sobota, 22 października 2016

Upominki ze spotkania blogerek w Białymstoku - 10.09.2016

Witajcie :)

Dziś chciałabym Wam pokazać upominki, które otrzymałam podczas wrześniowego spotkania blogerek, z którego relację możecie przeczytać TU.

Żadnych upominków miało nie być, więc okazało się to sporym zaskoczeniem. Oto one:


NUVISION

sobota, 15 października 2016

Moje "noworoczne" postanowienia

Witajcie :)

Na początku chciałabym Was przeprosić za dłuższą nieobecność, ale, jak to w okresie jesiennym bywa, oczywiście się rozchorowałam. Ubiegły weekend był chyba najgorszy, a że oczywiście nie poszłam na zwolnienie lekarskie, to cały tydzień był dosyć ciężki. Nadal nie czuję się najlepiej, ale już jestem w stanie coś do Was napisać.

wtorek, 4 października 2016

Pasta do zębów Biała Perła Biel i Ochrona

Witajcie :)

Przyznam szczerze, że rzadko przystępuję do akcji testowania produktów organizowanych przez portale urodowe. Tym razem jednak wyjątkowo skusiłam się na testy ogłoszone przez portal urodaizdrowie.pl. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że były to testy pasty wybielającej, a ja z racji stosowania silnych leków sprawiłam, że kość moich zębów mocno odbiega od ideału. Po drugie – zbliża się mój ślub i każda pomoc w wybielaniu jest mile widziana.

Pasta Biała Perła Biel i Ochrona zgodnie z obietnicami producenta ma nam zapewnić:

"Biała Perła® BIEL I OCHRONA to wybielająca pasta do zębów do codziennego stosowania, która wybiela zęby poprzez specjalnie opracowany skład zawierający enzym. Dzięki temu łagodnie usuwa przebarwienia na zębach i w szkliwie powstałe od kawy, herbaty, dymu papierosowego i innych produktów. Pasta pozwala na przywrócenie i zachowanie naturalnej bieli zębów oraz wspomaga remineralizację szkliwa. Działa bakteriostatycznie i ogranicza nadwrażliwość zębów i dziąseł. W odróżnieniu od większości past uniwersalnych skuteczniej chroni biel zębów, a w odróżnieniu od większości past wybielających zęby działa delikatniejszą enzymatyczną metodą wybielania."

sobota, 1 października 2016

Moja sesja zdjęciowa

Witajcie :)

Jakiś czas temu pisałam Wam o jednym z moich spełnionych marzeń. Otóż w sierpniu, w końcu zdecydowałam się i wzięłam udział w profesjonalnej sesji zdjęciowej. Nie była to żadna sesja reklamowa, tylko zwykła, prywatna, portretowa.

Powiem Wam, że to jedno z najfajniejszych doświadczeń w moim życiu i mimo wrodzonej "drętwoty" i tendencji do robienia min, które na zdjęciach wyglądają dziwacznie (zapewne nie tylko na zdjęciach), dzięki zdolnościom fotografa udało się zrobić zdjęcia, na których - chyba po raz pierwszy w życiu - patrzę na siebie z przyjemnością.

Taką sesję mogę polecić całym sercem, przede wszystkim kobietom, które mają kompleksy, czują się niepewnie w swoim ciele. Zdjęcia mogą ukazać nas z zupełnie innej perspektywy i na swoim przykładzie mam tego pewny dowód, ponieważ podczas ich oglądania nie raz i nie dwa pomyślałam "to chyba nie jestem ja".

Ale już nie gadam, zapraszam do oglądania. Dajcie znać, jakie są Wasze wrażenia :)