niedziela, 6 marca 2016

Żel do higieny intymnej kasztanowiec i rozmaryn od ATW BeautyLab

Witajcie :)

Witam Was już tradycyjnie w niedzielę, jednak tym razem nie jest to dla mnie dzień odpoczynku i relaksu, a kolejny punkt do odhaczenia w 12-dniowym maratonie pracy. Tak to jest, kiedy się ambitnie bierze na siebie nie jedną, a trzy prace i są chwile, że nie wiadomo, w co ręce włożyć. Cieszę się jednak, że mam pracę i to taką, jaką mogłam sobie tylko wymarzyć i mam nadzieję, że czerwiec nie okaże się miesiącem pożegnań. Trzymajcie, proszę, za to kciuki. 

Przechodząc do dzisiejszej recenzji! Nagrody rozdane, a więc czas przejść do opisu kolejnego produktu z firmy, która w ostatnim czasie zdominowała moją łazienkową szafkę. 

Żel do higieny intymnej kasztanowiec i rozmaryn od ATW BeautyLab


Żel zamknięty jest w 250ml butelce z dozownikiem i takie opakowania lubię najbardziej. Pompka nie zacina się i odmierza kolejne porcje kosmetyku.


Skład:


Zamiast SLS mamy ALS, który jest łagodniejszy dla skóry, oprócz tego w składzie znajduje się też wciąg z kasztanowca oraz rozmarynu, a także kwas mlekowy. Nie ma za to parabenów. 

Żel jest przezroczysty, pachnie ziołowo i tak trochę "działkowo". Kojarzy mi się z zapachem letniej trawy u dziadka na działce ;)

Zadanie postawione przez żelem są wielorakie:
  • Pielęgnuje skórę okolic intymnych z tendencją do hemoroidów
  • Wskazany przy nadmiernej potliwości
  • Łagodzi podrażnienia
  • Uszczelnia naczynia krwionośne
  • Utrzymuje naturalne pH skóry
  • Odświeża
  • Uszczelnia naczynia krwionośne
  • Hipoalergiczny
Nie wszystkie udało mi się sprawdzić, choćby działania na okolice z tendencją do hemoroidów, gdyż ich nie posiadam ;) Jednak żel jest łagodny, delikatny, a jednocześnie dobrze łagodzi wszelkiego rodzaju podrażnienia czy otarcia, nie wywołuje pieczenia, nie wysusza. Jestem z niego zadowolona.

Obecnie żel zmienił swoją szatę graficzną [KLIK], a można go kupić za 16,79zł.



PODPIS

16 komentarzy:

  1. Ciekawy produkt. Ale jak to mówią : " do wszystkiego czyli do niczego ..." Ciekawa jestem czy u mnie sprawdziłby się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko jak zawsze zależy od naszych predyspozycji :)

      Usuń
  2. Szczerze mówiąc, nie kusi mnie. Mam swoich ulubieńców i ich się trzymam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego żelu. Staram się do higieny intymnej nie kupować produktów czy to z SLS czy to jak w tym przypadku ALS.

    OdpowiedzUsuń
  4. Żel do higieny intymnej z pompką to rewelacyjne rozwiązanie i jakie ułatwienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem do tego tak przyzwyczajona, że nie wiem jak mogłabym się przestawić na inne dozowanie.

      Usuń
  5. Nie używałam tego kosmetyku, mam na razie swój sprawdzony

    OdpowiedzUsuń
  6. A mnie się bardziej podoba to opakowanie na zdjęciu u Ciebie, niż nowa wersja... :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze.
I te pozytywne i te krytyczne - jednak pamiętaj! - szanujmy się nawzajem, dlatego wszelkie obraźliwe/naruszające moje poczucie moralności i estetyki komentarze będą usuwane.
Nie spamuj - nie zostawiaj linka do swojego bloga wraz z hasłem "obserwujemy?" - to gwarantuje, że na pewno tam nie zajrzę.
Wszystkie inne osoby bardzo chętnie odwiedzę :)

Pozdrawiam, Ewa.