środa, 14 października 2015

O kobiecych kompleksach słów kilka - powiększanie piersi.

Witajcie :)

Czy wśród moich czytelniczek znajdzie się choć jedna osoba, która może powiedzieć ze 100% pewnością, że nie ma absolutnie żadnych kompleksów i jest z siebie w pełni zadowolona? Chciałabym, żeby tak było, jednak zdecydowana większość z nas, często zupełnie o to niepodejrzewana przez otoczenie, skrywa w sobie wiele niepewności i kompleksów, także w kwestii wyglądu. Nie będę tutaj inna i również przyznam, że jest sporo rzeczy, które chciałabym w sobie zmienić. Często jednak na tych marzeniach się kończy, a przyczyny tego są różne: brak finansów, odwagi, problemy zdrowotne... Są jednak kobiety, które w imię piękna decydują się na ten poważny krok i poddają się operacjom plastycznym.

Dziś chciałabym przekazać Wam parę słów odnośnie zabiegu powiększania piersi. 



Powiększanie piersi, tak jak korekcja nosa, czy plastyka brzucha, przoduje w Polsce i na świecie w ilości zabiegów wykonywanych corocznie na setkach tysięcy kobiet w zakresie medycyny estetycznej. 

Najprościej rzecz ujmując, jest to korekta kształtu i wielkości kobiecego biustu z zastosowaniem wielu różnorakich metod. Najczęstszymi powodami kierującymi kobiety do podjęcia decyzji o operacji, są:

- marzenia o poprawie swojego wyglądu - powiększenie zbyt małych,
  zdaniem kobiet, piersi, 
- korekta wyglądu piersi po przebytej ciąży,
- korekta znacznej asymetrii pomiędzy piersią lewą i prawą,
- rekonstrukcje piersi po przebytym nowotworze i mastektomii.

Jak wygląda taki zabieg? Wszystko zależy od zastosowanej metody. Wyróżnia się: 

1. Zabieg augmentacji piersi z użyciem implantów silikonowych:

Implanty wypełnione solą fizjologiczną - mniej popularne niż implanty silikonowe, jednak ten rodzaj jest zdrowszy dla ludzkiego organizmu ze względu na całkowitą wchłanialność przez organizm soli fizjologicznej w przypadku pęknięcia implantu. Są również przepuszczalne dla promieni rentgena. Są bardziej naturalne w dotyku niż implanty silikonowe, jednak po pewnym czasie może pojawić się utrata objętości biustu. Można je wszczepiać od 18. roku życia.

Implanty wypełnione żelem silikonowym - są to najpopularniejsze implanty stosowane przez kobiety podczas powiększania piersi. Są bardziej trwałe i zdecydowanie rzadziej ulegają uszkodzeniom, jednak nie są przepuszczalne dla promieni rentgena oraz, w przypadku uszkodzenia, silikon nie jest wchłaniany przez organizm ludzki. Można je wszczepiać od 22. roku życia.


Ze względu na kształt implantu dzielimy je na:

Implanty anatomiczne - mają łezkowaty kształt, nadają naturalny wygląd powiększonym piersiom. Najczęściej używane są w przypadku asymetrii biustu. Wadą jest ich tendencja do przemieszczania się, co wymaga korekcji chirurgicznej.

- Implanty okrągłe - symetryczne, jednak dające mniej naturalny wygląd piersi, zwłaszcza w przypadku kobiet o drobnej posturze. Zazwyczaj stosowane w przypadku piersi płaskich.



2. BEALI (Breast Augmentation by Lipotransfer) - Chirurgiczne powiększenie piersi własnym tłuszczem

Tak też można powiększyć piersi - własnym tłuszczem. Zabieg polega na pobraniu tkanki tłuszczowej z ciała pacjentki, odpowiednim oczyszczeniu go oraz wszczepieniu w piersi. W ten sposób mamy dwa w jednym - wyszczuplanie ciała i powiększanie piersi ;) Minusem jest możliwość powiększenia biustu jedynie o jeden rozmiar podczas jednego zabiegu.

3. Metody nieoperacyjnego powiększania piersi
Powiększenie piersi preparatem Macrolane
Powiększenie piersi preparatem Aquafilling Bodyline

Są to alternatywy dla chirurgicznego powiększania piersi, ponieważ stosuje się w nich odpowiednie rodzaje żelu. Zabiegi są zdecydowanie mniej inwazyjne, wiąże się z nimi mniej komplikacji, jednak efekty nie są trwałe: od 18 miesięcy do 5 lat, po czym zabieg trzeba powtórzyć. 

Wiadomym jest, że pomimo chęci poprawy swojego wyglądu, nie każda kobieta może poddać się takiemu zabiegowi. Co jest przeciwwskazaniem do powiększania piersi? Są to przede wszystkim:

infekcje,
- niewydolność krążeniowo - oddechowa,
- poważne schorzenia wątroby,
- ciężkie zaburzenia funkcji nerek,
- choroby układowe,
- zaburzenia krzepnięcia krwi.

Nie można również nie wspomnieć o powikłaniach, z którymi wiąże się każda ingerencja w ludzkie ciało, w tym również powiększanie piersi. Są to między innymi:

- obkurczenie torebki łącznotkankowej otaczającej implant
- pęknięcie implantu
- zakażenie pooperacyjne
- krwawienie i krwiak
- ból i dyskomfort
- asymetrie piersi 
- zaburzenia procesu bliznowacenia


Mimo wielu zagrożeń i możliwości komplikacji, wiele kobiet na całym świecie podejmuje ryzyko poprawy własnego wyglądu, a często również, samopoczucia. Czy sama poddałabym się takiemu zabiegowi? Ze względów zdrowotnych raczej nigdy się o tym nie dowiem, choć przyznam, że myślałam o tym nie raz i nie dwa. Najważniejsze jest, aby decyzja była przemyślana, podjęta samodzielnie i bez presji. No i oczywiście, żeby efekt końcowy był zgodny z naszymi oczekiwaniami.

A jakie jest Wasze zdanie odnośnie medycyny estetycznej, w tym powiększania piersi? Bardzo jestem ciekawa waszych opinii.


PODPIS

10 komentarzy:

  1. Ja jestem zadowolona ze swojego naturalnego rozmiaru :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja byłam zadowolona póki nie urodziłam dziecka, ale dużo daje to, jak nasz partner podnosi na duchu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wg mnie wszystko jest dla ludzi i jeśli operacja plastyczna ma komuś poprawić samopoczucie czy samoocenę to jestem za. Nie jestem jednak za tym, żeby ktoś robił operację plastyczną dla kogoś czy przez kogoś, a już napewno nie przez faceta. Ja mam dużo zachcianek jeśli chodzi o operacje plastyczne mimo, że jestem zadowolona ze swojego wyglądu, ale chciałabym go troszkę poprawić np. korekta nosa, powiększenie ust i zmniejszenie biustu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczywiście, że nie jesteśmy zadowolone w 100%, ale mimo wszystko chyba wolę swoje naturalne i małe piersi ;)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  5. mam kilka swoich kompleksów, ale po to one są, żeby z nimi walczyć :P. Akurat do swojego biustu nic nie mam :P i nie zdecydowałabym się na powiększanie...

    OdpowiedzUsuń
  6. my kobiety zawsze w sobie znajdziemy coś co chciałybyśmy poprawić. ja jestem zadowolona ze swoich piersi, gdybym miała większe to wystąpiłby pewnie problem z bluzkami .

    OdpowiedzUsuń
  7. Kobiety są ekspertami, jeśli chodzi o wyszukiwanie u siebie wad :P Ja jestem zadowolona z rozmiaru moich piersi :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jak większość kobiet mam kompleksy. Ale za żadne skarby świata nie dałabym się pokroić. Przeżyłam jedną operację w życiu i wystarczy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje zdanie: medycyna estetyczna tak, chirurgia plastyczna niekoniecznie. Pamiętam, że w szkole kosmetycznej raczyli nas filmami z różnych takich operacji i dla mnie najgorszym hard corem była operacja zmniejszania piersi. To było coś strasznego.

    OdpowiedzUsuń
  10. Według mnie wszystko dla ludzi :) Nie ma co oceniać osoby które ingerują w swój wygląd w sposób estetyczny. Jestem po powiększeniu piersi (końcówka 2015 roku) i mimo że zmiana jest niewielka to jednak otoczenie różnie zareagowało na tą zmianę, od uznania za odwagę poprzez strach o moje zdrowie i samopoczucie, po niekulturalne uwagi i opinie. W każdym razie jestem młoda, jeszcze bezdzietna, i w końcu mam piersi (przed miałam jedynie sutki O.O tak mi poskąpiła natura)i jestem szczesliwa ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze.
I te pozytywne i te krytyczne - jednak pamiętaj! - szanujmy się nawzajem, dlatego wszelkie obraźliwe/naruszające moje poczucie moralności i estetyki komentarze będą usuwane.
Nie spamuj - nie zostawiaj linka do swojego bloga wraz z hasłem "obserwujemy?" - to gwarantuje, że na pewno tam nie zajrzę.
Wszystkie inne osoby bardzo chętnie odwiedzę :)

Pozdrawiam, Ewa.