niedziela, 9 sierpnia 2015

Nawilżający krem do twarzy Bielenda - Argan + Makadamia + Marula

Witajcie :)

Nie będę oryginalna wspominając o upałach za oknem, prawda? ;) Dlatego też dla odmiany powiem, że u mnie na Podlasiu, zachmurzyło się pierwszy raz od tygodnia. Co za ulga! Gdyby jeszcze spadło choć trochę deszczu, byłoby wspaniale. 

Jak spędzacie te gorące dni? Na urlopie? Czy może zagryzacie zęby ze złości, że wzięłyście urlop w lipcu, kiedy przez większość czasu było zimno i deszczowo? ;) Niezależnie od pogody urlop to jednak czas odpoczynku i regeneracji i tego trzeba się trzymać.

Dziś chciałabym pokazać Wam krem do twarzy, który również miał swój udział w mojej regeneracji, a dokładniej - w pielęgnacji twarzy.

Nawilżający krem do twarzy Bielenda - Argan + Makadamia + Marula


Krem mieści się w 50-mililitrowym, szklanym pojemniczku. Muszę przyznać, że bardzo lubię tę formę opakowań. Pomimo tego, że takie słoiczki są cięższe i istnieje ryzyko ich stłuczenia o umywalkę (lub uszkodzenia umywalki;) to jednak wolę je od opakowań plastikowych czy tubek, które na koniec trzeba rozcinać i "gmerać" w środku.

Skład:

Co nam obiecuje producent?

I rzeczywiście stan mojej cery po zastosowaniu powyższego kremu poprawił się. Stała się zdecydowanie bardziej nawilżona, nie jest tak ściągnięta. Właściwie to wcale taka nie jest. Teraz ma w sobie więcej sprężystości, jest optymalnie napięta i gładka. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się tak dobrych rezultatów, a tu proszę, fajne zaskoczenie.


Dodam jeszcze, że kremu używam tylko na noc. Pomimo lekkiej konsystencji, dobrej wchłanialności i zapewnień producenta o możliwości stosowania kremu pod makijaż, ja wolałam nie ryzykować, zwłaszcza latem. Dzięki temu wzrosła jego wydajność, która teraz jest bardzo duża.

Więcej o kremie możecie poczytać TU.

PODPIS

20 komentarzy:

  1. Dobrze wiedziec, że krem się sprawdza:) mnie upały w ogóle nie przeszkadzają, mogłoby być tak cały rok jak dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bielenda to fajna firma. Używałam kilka ich produktów i bardzo mi odpowiadały. Szczególnie sera i maseczki. Ten kremik też ciekawy skoro skutecznie nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście mają bardzo fajne produkty :)

      Usuń
  3. wydaje mi się, że ma całkiem dobry skład, fajnie, że jesteś z niego zadowolona i poprawił stan Twojej skóry

    OdpowiedzUsuń
  4. Może kiedyś się na niego skuszę :)
    Ja uwielbiam upały ale dręczy mnie tylko duchota... u mnie przed chwilką się rozpadało na dosłownie pół minuty, teraz jest przez to jeszcze gorzej ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawy wlasnie koncza mi sie moje

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja czekam na chłodniejsze dni bo mam już serdecznie dosyć :P :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam matujący do cery mieszanej i byłam bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta marka wypuszcza coraz lepsze produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kosmetyki z Bielendy sobie chwalę, ale jeszcze bardziej lubię szklane słoiczki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę w końcu wypróbować jakiś produkt z Bielendy.. U mnie też się zachmurzyło wczoraj, nawet pogrzmiało, ale dziś wróciły upały :) Ja byłam nad morzem na początku lipca i pogoda była podobna, także mi się udały jeszcze prawie dwa tygodnie nadmorskiego skwaru bez tłumu ludzi. Zachmurzyło się akurat dzień przed moim wyjazdem haha :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze żadnego kremu tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bielenda chyba coraz lepiej się rozwija :) Kupiłam sobie ich serum nawilżające, ale jeszcze kremów nie znam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze.
I te pozytywne i te krytyczne - jednak pamiętaj! - szanujmy się nawzajem, dlatego wszelkie obraźliwe/naruszające moje poczucie moralności i estetyki komentarze będą usuwane.
Nie spamuj - nie zostawiaj linka do swojego bloga wraz z hasłem "obserwujemy?" - to gwarantuje, że na pewno tam nie zajrzę.
Wszystkie inne osoby bardzo chętnie odwiedzę :)

Pozdrawiam, Ewa.