sobota, 7 lutego 2015

Żel pod prysznic Bath&Body Works - Warm Vanilla Sugar

Witajcie :)

Korzystając z wolnego weekendu i nie zważając na choróbsko, które dopadło mnie zupełnie niespodziewanie, postanowiłam coś Wam zostawić do poczytania przy porannej kawie.

Dziś na tapetę wezmę kolejny żel Bath&Body Works. Tym razem postawiłam na coś słodkiego, czyli na zapach

WARM VANILLA SUGAR

Jak zawsze w przypadku BBW pojemność żelu wynosi 295ml.

Design to jedna z zalet firmy - zawsze możemy liczyć na ładny kształt buteleczki oraz estetyczne, cieszące oko naklejki. 

Skład:


Korek typu press nie sprawia trudności w dozowaniu żelu, czasem jednak trzeba mocno go docisnąć, aby otworzył się do końca.


Żel jest gęsty, w kontakcie z wodą zamienia się w gęstą, mleczną pianę. Jest również naprawdę wydajny.



Jest to kolejny zapach, który kupowałam w ciemno i znów nie żałuję. Czuć dokładnie to, co obiecuje producent - wanilię i taki ciepły, lekko uprażony cukier, zapach ten trochę kojarzy mi się z watą cukrową sprzedawaną na kiermaszach. Jest ciepły, otulający i moim zdaniem w żelu wypada zdecydowanie lepiej niż w balsamie - tam staje się bardziej ulepkowaty, mdlący i kojarzący się z plastikiem. Na szczęście żel jest bardzo przyjemny.


Jak zawsze minusem jest cena, ponieważ taka buteleczka w cenie regularnej kosztuje prawie 40zł. Warto jednak szukać i korzystać z promocji - wtedy jest to zdecydowanie bardziej opłacalne.

Jeśli miałabym wybrać pomiędzy powyższym zapachem, a Dark Kiss, który opisywałam TU, wybrałabym ten drugi, jednak jak wiadomo każdy ma swoje preferencje zapachowe, dlatego wszystko najlepiej jest sprawdzić na własnym nosie :)

PS. Zajrzyjcie na mój Fanpage już w poniedziałek - będę miała dla Was niespodziankę!

PODPIS

23 komentarze:

  1. Żałuję że nie mam dostępu do BBW chociaż może to i dobrze.... :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam jeden żel tej firmy w zapasach :D
    zdrowiej :*

    OdpowiedzUsuń
  3. mi ten zapach nie bardzo podszedł, za to moja siostra była zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zdrowia siostra nie daj sie wirusom! Leon by takie cudo chętnie ucapił:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Cena faktycznie jest tu chyba największym minusem, ale i tak kocham kosmetyki tej firmy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę sprawić sobie jakiś żel tej firmy ! :) Albo cokolwiek bo kusi niesamowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciepła wanilia. super zapach pod wieczorny prysznic - żeby wyciszyć się i ukoić zmysły.

    OdpowiedzUsuń
  8. O to zapach słodki i cudowny:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda pięknie, ja poluję na balsam bo mi się marzy. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię zapachy tej firmy, tego niestety nie znam;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze, że mieszkam daleko od Warszawy, bo czuję, że bankrutowałabym co miesiąc ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze tych żeli, a tak mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapach totalnie nie dla mnie, ale generalnie bardzo lubię ich kosmetyki :-) Ostatnio pokochałam Dark Kiss :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam,ale chętnie bym powąchała :) Troszkę drogi.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kompletnie nie znam tych żeli, opakowanie wygląda ślicznie, a i zapachu jestem ciekawa :)
    Szkoda, że nie ma u mnie BBW

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy raz widzę ten produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. już sobie wyobrażam ten cudowny zapach... :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Matko ja nigdy nie wyjdę z podziwu jak te kosmetyki pięknie wyglądają. Wciąż mi się wydaje, że w designie wśród wszystkich firm jakie znam wiodą są u mnie w czołówce. Nigdy nie miałam od nich żelu, zawsze balsamy albo mleczka :) A na ten żel z chęcią bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze.
I te pozytywne i te krytyczne - jednak pamiętaj! - szanujmy się nawzajem, dlatego wszelkie obraźliwe/naruszające moje poczucie moralności i estetyki komentarze będą usuwane.
Nie spamuj - nie zostawiaj linka do swojego bloga wraz z hasłem "obserwujemy?" - to gwarantuje, że na pewno tam nie zajrzę.
Wszystkie inne osoby bardzo chętnie odwiedzę :)

Pozdrawiam, Ewa.