środa, 29 października 2014

Żelowe serduszka z olejkiem wiesiołkowym

Witajcie :)

Jak mija Wam popołudnie w środku tygodnia? Odpoczywacie po pracy (a może nadal jesteście w pracy?), prace domowe, nauka do kolokwium, czy też pełen relaks? U mnie dominuje wersja pierwsza ;) 

Prawda jest taka, że nigdy nie lubiłam jesieni - kojarzyła mi się z przeszywającym zimnem, deszczem i ogólną ciemnością. W tym roku jest jednak inaczej, nie wiem co się zmieniło, ale odbieram tę porę roku zupełnie odmiennie. Teraz jesień to wielobarwne liście, aromatyczne zapachy świec, dobra książka pod ciepłym kocem, gorąca herbata... mogłabym wymieniać długo.

Jedyne co niestety nie uległo zmianie, to tendencja mojej skóry to ogromnego wysuszania. Dlatego sięgnęłam po poniższy specyfik:

OLEJEK WIESIOŁKOWY PO KĄPIELI - KAPSUŁKI ŻELATYNOWE GAL

niedziela, 26 października 2014

Rozświetlający krem do twarzy Love me Green

Witajcie :)

Jak przyjemnie jest po 6 dniach pracy obudzić się o wybranej przez siebie porze... a kiedy okazuje się, że spało się bardzo długo, ale dzięki zmianie czasu nie wstało się tragicznie późno - jest jeszcze lepiej ;)

Niedawno zjadłam śniadanie, za chwilę odpalę świecę YC i ten dzień mam zamiar spędzić na relaksowaniu się i regenerowaniu organizmu przed kolejnym tygodniem pracy.

Oczywiście korzystając z wolnych chwil wskoczyłam na bloga i dziś chciałabym Wam pokazać

ROZŚWIETLAJĄCY KREM DO TWARZY LOVE ME GREEN

czwartek, 23 października 2014

Rozdanie - podziękowanie!

Witajcie :)

Oto nadeszła ta cudowna chwila, kiedy na moim blogu wybiło ponad 100.000 wyświetleń! Dziękowałam Wam za to całkiem niedawno, ale to nie wszystko. Z tej okazji mam dla Was mały prezent, czyli oczywiście rozdanie. To dzięki Wam mój blog istnieje i się rozwija i to takie moje małe podziękowanie :)
Okazja jest jeszcze jedna: 18.11 Mój kosmetyczny punkt widzenia będzie obchodzić 2 lata działania w Blogosferze i w tym właśnie dniu skończy się rozdanie.

Co można wygrać?

1. Żel pod prysznic Bath&Body Works Wild Apple Daffodil
2. Żel pod prysznic Balea Brazil Mango
3. Balsam do ust w postaci błyszczyku Carmex - mięta
4. Cień do powiek Sensique Earl Glow nr 209 (Light Brown)
5. Lakier do paznokci p2 nr 160 Love Connection

Mam nadzieję, że nagrody przypadły Wam do gustu, starałam się dobrać chociaż część produktów nie do końca dostępnych dla wszystkich.

Zasady są oczywiście bardzo proste. Należy:

1. Być publicznym obserwatorem mojego bloga. 

I tyle :) Można jednak zdobyć dodatkowe punkty za:

2. Dodanie na blogu baneru przekierowującego do mojego rozdania(UWAGA! Osoby, które nie prowadzą bloga mogą udostępnić zdjęcie na swoim Fb) +1pkt 3. Polubienie mojego Fanpage o TU +1pkt
4. Obserwowanie mnie na Instagramie KLIK +1pkt
  
Regulamin:
1. Organizatorem konkursu  jestem ja – Testerka, autorka bloga
http://moj-kosmetyczny-punkt-widzenia.blogspot.com/   
2. Rozdanie trwa od 23.10.2014r. do 18.11.2014r. do północy.    
3. Rozdanie wygrywa osoba, która zostanie wylosowana przy pomocy maszyny losującej.
4. Wyniki losowania będą podane w ciągu 5 dni od daty zakończenia rozdania.
5. Na maila z danymi do wysyłki czekam do 5 dni od opublikowania przeze mnie wyników. Po tym czasie losuję kolejną osobę.
6. Przystąpienie do konkursu jest równoznaczne z akceptacją powyższego regulaminu.
7. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych /Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.

Wzór zgłoszenia:

1. Publicznie obserwuję bloga jako:
2. Baner na blogu: TAK(link)/NIE
3. Polubiłam Cię na Fb: TAK(imię i pierwsza litera nazwiska lub nazwa)/NIE

5. Obserwuję Cię na Instagramie: TAK(nazwa)/NIE

Życzę wszystkim powodzenia i jeszcze raz dziękuję, że jesteście ze mną!



PODPIS

niedziela, 19 października 2014

Mój mobile mix

Witajcie :)

Na początku chciałabym Wam serdecznie podziękować! Za co? Za to, że jesteście :) Otóż udało mi się przekroczyć magiczny próg 100.000 wejść na bloga! To wszystko dzięki Wam, bo piszę właśnie dla Was i do Was. 

Dzisiaj, ponieważ jest niedziela, a ja jestem po weselu, na recenzję nie mam sił. Będzie za to coś, co sama bardzo lubię oglądać na innych blogach, a mianowicie Mobile mix. Oto krótkie zestawienie zdarzeń z mojego życia uchwyconych przez spust migawki ;)

Zaczęło się kiepsko: silne przeziębienie z bólem gardła, kaszlem i zapchanymi zatokami... jednak dzielnie z nim walczyłam.

środa, 15 października 2014

Pesudomarcepan pod prysznicem

Witajcie :)

Korzystając z wolnego wieczora (ekhm, ekhm no dobra - sama sobie zrobiłam go wolnym, choć nie powinnam) w końcu zmobilizowałam się żeby sprzątnąć do szafy coraz wyżej piętrzącą się stertę ubrań  ;) Też tak macie, że ciuchy, których nie wrzucacie jeszcze do prania zamiast od razu schować do szafy rzucacie na łóżko, krzesło, podłogę? Ja mam wielki puf, który robi za taką podkładkę :D Wiem, to straszne, ale nic nie mogę na to poradzić.

Dziś jednak nie o tym. Chciałabym Wam pokazać produkt, który kupiłam już dosyć dawno temu korzystając z jednej z promocji sklepu Bingo Spa. Firma chyba wszystkim znana, choćby przez aferki z mniej lub bardziej trafionymi sloganami reklamowymi ;) Dziś na tapecie:

ŻEL POD PRYSZNIC SŁODKIE MIGDAŁY BIAŁA GLINKA

niedziela, 12 października 2014

Seboradin - Balsam przeciw wypadaniu włosów

Witajcie :)

W moim małym wiaderkowym świeczniku z Pepco od rana pali się sampler YC Ghostly Treats. Kupiłam go przedwczoraj, a dziś pewnie spalę już do końca - nie spodziewałam się, że aż tak przypadnie mi do gustu. Co prawda jest bardzo delikatny (pewnie wosk jest mocniejszy) i trzymam go na biurku tuż przed nosem, a mimo to ma w sobie coś urzekającego. Chyba kupię jeszcze jeden :)



Przechodząc do tematyki dzisiejszego posta: rozpoczął się ciężki czas dla moich włosów... JESIEŃ - i wszystko jasne. Jakieś półtora miesiąca temu podczas mycia, przy każdym opłukiwaniu włosów pozostawała mi w dłoni ich naprawdę spora ilość. Drugie tyle skutecznie zapychało odpływ, a kolejne partie znajdowały się na podłodze i szczotce. Nie pomogło ścięcie, a czy pomógł Balsam Seboradin?

wtorek, 7 października 2014

Wyniki konkursu z firmą Seboradin!

Witajcie :)

Z pewnością niektóre z Was niecierpliwie oczekują na wyniki konkursu z firmą Seboradin... Dlatego nie przedłużając, oto one:


sobota, 4 października 2014

Mój krem nr 10 od Fitomedu i przypominjka rozdaniowa

Witajcie :)

W tę słoneczną, aczkolwiek bardzo zimną na Podlasiu sobotę witam Was pociągająco. Taaak... i mnie dopadło paskudne przeziębienie, czyli katar, kaszel, drapanie w gardle oraz ogólne zmęczenie i osłabienie organizmu. Tak to jednak jest kiedy pracuje się wśród dzieci, a większość nich ma teraz  smarki po pas ;) Staram się jednak walczyć i mam nadzieję, że do poniedziałku jako tako uda mi się dojść do siebie. 

Nie przedłużając, zapraszam na dzisiejszy post.