sobota, 20 grudnia 2014

Przesyłkowe i zakupowe nowości!

Witajcie :)

W tym miesiącu wybitne poległam pod względem recenzji, ale jak już miałam się zabrać za napisanie czegoś nowego, to dopadło mnie choróbsko. Od kilku dni męczę się z zapchanymi zatokami, temperaturą, katarem, kaszlem...dlatego też dzisiejszy post będzie bardziej z serii "do pooglądania" niż "do poczytania". Zapraszam na przegląd moich ostatnich przesyłkowych i zakupowych nowości.

Zapas masła shea w Organique - zapach oczywiście grecki, nie ma piękniejszego!

Niespodziewana przesyłka od Pani Moniki zajmującej się wyrobem naturalnych mydeł kastylijskich.

Moje zakupy w białostockiej Wyspie Zapachów. Zapachy w świecach bardzo się od siebie różnią, jednak oba są niesamowite i piękne. Wosk to nowy zapach z serii Q1, który mam zamiar przetestować.

I parę rzeczy niekosmetycznych:

Latarenka z Biedronki

Ozdoby choinkowe z Pepko oraz... Biedronki

Kubek co prawda jest z tamtego roku, ale poszewki i kocyk - z tego. Jak myślicie, skąd? ;)

A także pingwiny z (nie zgadniecie!) Biedronki ;) Dziś wylądowały na oknie.

To tyle! Wpadło Wam coś w oko? Poczyniłyście ostatnio jakieś zakupy ot tak dla samej siebie, czy raczej skupiłyście się na prezentach dla najbliższych?

Lecę się kurować!

PODPIS

54 komentarze:

  1. Same świetne nowości :) Ja też zmagam się z chorobą;/ Dużo zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię to masło shea:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Grecki i kolonialny to moje dwa ulubione zapachy w organique :) Zdrowia życzę! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Kolonialny zapach? Chyba jeszcze nie wąchałam, zrobię to przy okazji :)

      Usuń
  4. Wspaniałe nowości, to masełko mnie ciekawi. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne fotki, tez chcę to masełko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Można je kupić na wagę w Organique :)

      Usuń
  6. Mydełka wyglądają bardzo interesująco, ciekawią mnie zapachy :)
    Pingwiny urocze, ozdoby z biedronki fajniutkie, też skusiłam się na latarnkę, ale taką bardziej "całoroczną".... bez ozdób zimowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mydełka jedna pachną, inne... mniej. Zobaczymy jak z działaniem ;)

      Usuń
  7. Muszę iść do Biedronki koniecznie ! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Super nowości, jestem bardzo ciekawa tych zapachów z YC, muszę sobie sprawić wosk sugared apple :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem jest bardzo odmienny od wszystkich. Mocny, ale piękny :)

      Usuń
  9. Fajne pingwiny :) I latarenka też :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ile te pingwiny kosztują? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 4-5 zł, nie pamiętam dokładnie :)

      Usuń
  11. Też mam to masełko o tym samym zapachu. Jest tak intensywny, że każdy mnie się pyta jakich perfum u,żywam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo zapach jest boski! Chciałabym świecę o takim zapachu :D

      Usuń
  12. Czyżby poszewki i kocyk były z Biedronki ? Jak tak, to szkoda, że nie zwróciłam na nie uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Poduchy i kocyk z Biedry muszą być! ;-))

    OdpowiedzUsuń
  14. a i u mnie na oknie te pingwinki są :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może trochę dziecinne, ale i tak mi się spodobały ;)

      Usuń
  15. Oooo uwielbiam ten zapach pianek YC ! Miałam wosk i zazdroszczę świecy ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ich kiedyś nie lubiłam, a teraz pokochałam :)

      Usuń
  16. Zdrówka!

    a mydełka wspaniałe! nie mogę się doczekać aż o nich coś napiszesz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Napiszę z pewnością, ale testowanie będzie długie :))

      Usuń
  17. Pingwiny z Biedronki też uśmiechają się do mnie z okienka! A u mnie jeszcze goszczą poszewki, też z Biedronki - renifer na szarym tle i gwiazdka na niebieskim tle :) Nie mogło zabraknąć pół litrowego kubka w sówki z Nanu Nana, czyli jestem przygotowana na nadejście srogiej zimy, bo kubek będzie przez długi czas pełny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to wszystko gotowe, tylko coś tej zimy nie ma! ;)

      Usuń
  18. Cudne zakupy. Ale takich latarenek nie widziałam u siebie w Biedronce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były jakiś czas temu, całkiem spory wybór :)

      Usuń
  19. Fajne zakupy :), widziałam te pingwiny ale ich nie kupiłam, zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. A ja wrzuciłam przy okazji do koszyka ;)

      Usuń
  20. pingwinki mam, niestety lataernki nie zdązyłam kupić;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam fajną Biedrę - bardzo dużą, ale nie w centrum i najczęściej wszystko mogę sobie kupić :)

      Usuń
  21. A mi się nie udało kupić tych poszewek ;/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze.
I te pozytywne i te krytyczne - jednak pamiętaj! - szanujmy się nawzajem, dlatego wszelkie obraźliwe/naruszające moje poczucie moralności i estetyki komentarze będą usuwane.
Nie spamuj - nie zostawiaj linka do swojego bloga wraz z hasłem "obserwujemy?" - to gwarantuje, że na pewno tam nie zajrzę.
Wszystkie inne osoby bardzo chętnie odwiedzę :)

Pozdrawiam, Ewa.