wtorek, 23 września 2014

Wieści z frontu - ścięłam włosy!

Witajcie :)

Dziś spieszę do Was z najświeższymi wiadomościami sprzed chwili - w końcu zdecydowałam się na ten ruch i porządnie ścięłam włosy.

Teraz w końcu czuję, że są zdrowe, gęste i nie będą się plątać co 5 sekund. 




 (Zasłoniłam oczy, bo mam tak podkrążone, że aż wstyd)

Jak Wam się podoba ta przemiana? Ja jestem bardzo zadowolona :)


PODPIS

63 komentarze:

  1. nono drastyczna zmiana, ale super :) też się zdecydowałam na taki ruch rok temu i nie żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. sporo ścięłaś, ale świetny wybór! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. jejku, ładnie Ci w nowej fryzurze ale włosów trochę szkoda

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostre cięcie :) Wyglądasz bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, sporo, ale za to jak teraz ładnie

    OdpowiedzUsuń
  6. :O Też mam ochotę, tylko myślę że szybki bym żałowała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Brawa za tak odważną decyzję! Włosy wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, sporo obciełaś :) ja też się skłaniam ku obcięciu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kilka miesięcy temu też ścięłam sporo włosów i oddałam je dla fundacji na perukę. Teraz czekam aż odrosną i znowu to zrobię ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawa za piękny gest! To się chwali :)

      Usuń
  10. ja dzisiaj też trochę ścięłam, od razu człowiek się lepiej czuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cóż za zmiana! Ale ładnemu we wszystkim ładnie :D No i przynajmniej włosy są zdrowsze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie ci w takiej długości :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super !!! Ewcia nie mogę się doczekać aż Cię w nich zobaczę !! :)) Szykuj się bo w przeciągu tygodnia +/- się widzimy !!! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Całkiem sporo ich ciachłaś. Gratuluję odwagi. Pomyśl jeszcze o wycieniowaniu końcówek by nie wyglądały jak od linijki. P.s. do do zakrytych oczu to kojarzą mi się z kronikami policyjnymi, czyżbyś coś przeskrobała? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, rzeczywiście tak to wygląda na zdjęciu, ale w rzeczywistości przód jest nieco dłuższy od tyłu. Cieniować mocno nie lubię, bo włosy mi się puszą.
      A co do przeskrobania, to kto to wie ;))

      Usuń
  15. Mi by było troszkę szkoda ścinać włosy, ale jak teraz czujesz się lepiej to oto w tym wszystkim chodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie żałuję, bo stan mojej długości był już opłakany :)

      Usuń
  16. mi też było kiedyś potrzebne ścięcie włosów. Co prawda płakałam prawie rok, ale już mi przeszło : )

    OdpowiedzUsuń
  17. ja też ścięłam włosy niedawno :) z podobnej długości do podobnej ;))) od razu lżej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Zupełnie inne odczucie na głowie :)

      Usuń
  18. Ogromna zmiana na długości ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Na pewno będzie lżej, no i włoski szybko się regenerują :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super! Tylko nie żałuj, bo pasuje Ci. ;)

    Ps. Chociaż ja zawsze żałuję przez pierwsze dni. ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ja nie żałuję ścięcia :)

      Usuń
  21. Wow, sporo ściełaś :) Ale super jest :) Zmiana na plus!

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetnie wyglądają! W długich wyglądałaś cudnie, ale nic straconego, bo fryzurka bardzo Ci pasuje:) Też mi się marzą takie mniej więcej do obojczyka. Ale pewnie dopiero zimą ciachnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zimą zawsze boję, że wyjdę z mokrą głową od fryzjera na mróz i się rozchoruję :D

      Usuń
  23. Zaszalałaś! :)
    Masz proste włosy, więc zarówno w długich jak I krótszych jest Ci ładnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co tam, już był czas na zmianę :)

      Usuń
  24. Zmiana radykalna, ale wydaje się bardzo korzystna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze.
I te pozytywne i te krytyczne - jednak pamiętaj! - szanujmy się nawzajem, dlatego wszelkie obraźliwe/naruszające moje poczucie moralności i estetyki komentarze będą usuwane.
Nie spamuj - nie zostawiaj linka do swojego bloga wraz z hasłem "obserwujemy?" - to gwarantuje, że na pewno tam nie zajrzę.
Wszystkie inne osoby bardzo chętnie odwiedzę :)

Pozdrawiam, Ewa.