niedziela, 28 września 2014

Porozmawiajmy o... chrapaniu.

Witajcie :)

Dziś, korzystając z dnia wolnego, postanowiłam na swoim blogu poruszyć temat z pogranicza zagadnień kosmetycznych jak i medycznych. O czym mowa? 

O CHRAPANIU

Zjawisko wszystkim znane, a jednak wciąż nie każdy ma świadomość, skąd się bierze i jakie niesie za sobą konsekwencje. Mam nadzieję, że czytając mój post do niedzielnej kawki, temat ten stanie się Wam nieco bliższy.


CZYM JEST CHRAPANIE?

Chrapanie to zjawisko akustyczne, które towarzyszy wibracji tkanek miękkich gardła w strumieniu przepływającego powietrza. Mówiąc językiem potocznym - są to dźwięki, które wydają z siebie niektóre osoby podczas snu.

SKĄD SIĘ BIERZE CHRAPANIE?

Jak wiadomo - oddychamy przez całe życie: w dzień i w nocy, również podczas snu. Jednak sposób, w jaki oddychamy o różnych porach cyklu dobowego znacząco się różni. Podczas snu robimy to wolniej i głębiej, co sprawia, że opór w drogach oddechowych wzrasta, a to w wielu przypadkach prowadzi do chrapania.

Kiedy opór staje się zbyt duży, powietrze przeciska się przez drogi oddechowe, wywołując wibracje począwszy od sporadycznego, cichego pochrapywania, do ciągłego, bardzo głośnego chrapania, które słychać aż z drugiego pokoju. Skrajne przypadki mogą prowadzić nawet do uszkodzenia słuchu zarówno osoby chrapiącej jak i osoby z nią śpiącej!

JAKIE SĄ PRZYCZYNY CHRAPANIA?

- deformacje nosa
- polipy w nosie
- przerost migdałków
- wydłużenie podniebienia miękkiego i jego luźno zwisającej części, czyli języczka
- zbyt duży język
- zbyt mała żuchwa
- guzy w nosie, gardle i krtani

Wydawać by się mogło, że chrapanie to po prostu kłopot, z którym trzeba sobie jakoś radzić, kupić zatyczki do uszu lub co chwilę szturchać partnera. Okazuję się jednak, że chrapanie może być związane z poważniejszymi konsekwencjami.

Słyszałyście kiedyś o obturacyjnym bezdechu podczas snu (OSAS)? Zjawisko to występuje wtedy, gdy opór w drogach oddechowych jest na tyle duży, że osoba śpiąca nie tylko chrapie, ale pojawiają się momenty, gdy przepływ powietrza ustaje całkowicie i to na czas dłuższy niż 10 sekund. Konsekwencją takiego bezdechu jest wybudzenie się osoby lub powrót do płytszej fazy snu, jednak nie gwarantuje to natychmiastowego wznowienia przepływu powietrza, ponieważ próbując gwałtownie przerwać bezdech, tym bardziej napinają się mięśnie gardła i tworzy się błędne koło. Gdy w końcu osobie śpiącej uda się przywrócić drożność dróg oddechowych, robi kilka głębokich wdechów (jak po wynurzeniu się z wody, kiedy niechcący się jej napijemy podczas pływania - brzmi znajomo, prawda?), jej sen znów się pogłębia, a bezdech powraca. Liczba takich zburzeń w najcięższych przypadkach może wynieść nawet 600 razy podczas 7 godzin snu!!!

JAK ROZPOZNAĆ OSOBĘ CIERPIĄCĄ NA ZABURZENIA SNU ZWIĄZANE Z CHRAPANIEM?

- skarży się na częste wybudzenia w nocy
- głośno chrapie, jednak ma okresy cichego snu
- jest ciągle zmęczona, chorobliwie senna, zasypia w ciągu dnia
- ma poranne bóle głowy
- u dzieci zdarza się moczenie nocne
- pojawiają się zaburzenia popędu seksualnego
- poranne uczucie suchości w ustach
- trudności z koncentracją, skupieniem uwagi, zaburzenia pamięci
- zaburzenia emocjonalne, ciągle podenerwowanie, a nawet stany depresyjne

A DO CZEGO MOŻE PROWADZIĆ NIELECZONE CHRAPANIE POWIĄZANE Z OBTURACYJNYM BEZDECHEM PODCZAS SNU?

- do nadciśnienia tętniczego
- choroby niedokrwiennej serca
- nadciśnienia płucnego
- zaburzeń rytmu serca
- a nawet udaru mózgu

Jak widzicie konsekwencje mogą być naprawdę ogromne, a w niektórych przypadkach nawet tragiczne. Kto by się tego spodziewał po zwykłym, jedynie uprzykrzającym życie burczeniu w nocy?

Dlatego tak ważne jest LECZENIE CHRAPANIA

Diagnostyka bezdechów sennych obejmuje między innymi dokładny wywiad z pacjentem, badanie przeprowadzone przez laryngologa, mające na celu ocenę miejsca, w którym drogi oddechowe zostają zwężone, tomografię komputerowa, rezonans magnetyczny oraz inne specjalistyczne badania.

Leczenie może być objawowe - wtedy stosuje się na noc specjalne maski ułatwiające oddychanie, lub chirurgiczne, poprawiające drożność dróg oddechowych, na przykład laserowe:


czy też według najnowszych badań - z wykorzystaniem fal radiowych:

A co możemy zrobić dodatkowo w zaciszu własnego domu? Polecić osobie, która chrapie, aby:

- zredukowała masę ciała 
- unikała alkoholu, nikotyny i leków uspokajająco - nasennych
- układała się do spania w pozycji na boku

Znacie osobę, która chrapie? Widzicie u niej przedstawione przeze mnie objawy?

PODPIS

18 komentarzy:

  1. Znałam dwóch chrapiących chłopaków, po wycięciu migdałków przestali :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój mąż chrapał, przestał po operacji prostowania przegrody nosowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na porodowce lezalam z dziewczyna która tak glosno chrapala ze nikt spać nie mogl...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój luby ma noce, kiedy okropnie chrapie. A ja jestem "wrażliwa" na jakiekolwiek odgłosy, więc od razu się budzę ;] Jednak zaprowadzenie go do lekarza graniczy z cudem ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Chrapanie występuje również często z powody kataru.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój chłopak chrapie tylko wtedy, gdy ma katar, albo gdy lezy na wznak.

    OdpowiedzUsuń
  7. mój chłopak tak strasznie chrapie ;c ale wtedy dostaje kuksanca i przestaje na chwile... chyba pokażę mu tego posta...

    OdpowiedzUsuń
  8. Całe szczęście nie chrapię :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja chyba nie chrapię, nawet nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
  10. chrapiący chłop to zło wszelakie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój S chrapie ale bardzo ciuchutko i tak sobie raczej pochrapuje tylko. Ale według mnie ma coś z przegrodą nosową. No mniejsza. Fajny artykuł, chrapanie jest bagatelizowanie a tymczasem należało by je leczyć :]

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja czasem chrapie ale dlatego, że mam krzywa przegrodę

    OdpowiedzUsuń
  13. Na szczęście u nas w domu nikt nie chrapie. No może w momentach zmęczenia czasem się zdarzy, ale to raczej nie jest chorobliwe.

    OdpowiedzUsuń
  14. mój mąż chrapie,ale jakoś się już do tego przyzwyczaiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moi rodzice chrapią i mąż czasami jak jest bardzo zmęczony

    OdpowiedzUsuń
  16. Mój tata chrapie okropnie :( Nieraz jak w nocy się obudziłam to już zasnąc się nie dało. na szczęście już dawno nie mieszkam z rodzicami :)

    Kochana nominowałam Cię do Liebster Blog Award, będzie mi miło jak weźmiesz udział :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mój mąż też chrapie.. ;.

    OdpowiedzUsuń
  18. Chrapanie to straszna męka. Cały czas mówię chłopakowi, że musi coś z tym zrobić... Może jakiś aparat? ALbo leki? Muszę namówić go do pójścia do lekarza.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze.
I te pozytywne i te krytyczne - jednak pamiętaj! - szanujmy się nawzajem, dlatego wszelkie obraźliwe/naruszające moje poczucie moralności i estetyki komentarze będą usuwane.
Nie spamuj - nie zostawiaj linka do swojego bloga wraz z hasłem "obserwujemy?" - to gwarantuje, że na pewno tam nie zajrzę.
Wszystkie inne osoby bardzo chętnie odwiedzę :)

Pozdrawiam, Ewa.