środa, 12 marca 2014

Odżywka do włosów Balea Cocos + Tiareblüte

Witajcie :)

W tę słoneczną środę przychodzę do Was z kolejną notką. Dotyczyć będzie ona

Odżywki do włosów Balea Cocos + Tiareblüte


Pojemność: 300ml

Cena: około 6zł

Dostępność: sklepy DM lub tak jak w moim przypadku zakupy online

Skład:


Odżywka znajduje się w tubce wykonanej z dosyć twardego plastiku, co niestety będzie utrudnieniem przy wydobywaniu resztek - już to czuję. Na razie nie mam problemów z jej dozowaniem, otwór jest mały, a zamknięcie do wygodny klik.


Jeśli chodzi o zapach... no własnie, tu mam problem. Teoretycznie ma być to kokos + kwiaty i owszem, gdzieś tam jest to wyczuwalne, jednak pierwsze skojarzenie po nałożeniu odżywki na włosy to... mokry pies. Nie żartuję. Mój Kubuś po powrocie z podwórka, kiedy pada deszcz, pachnie podobnie. Zaznaczam jednak, że to moje zupełnie subiektywne odczucie.

Odżywka jest gęsta, ale jednocześnie wydajna. Dobrze się trzyma na włosach, nie spływa. Już po spłukaniu czuję różnicę - włosy są miękkie i tworzą taflę. Po wysuszeniu może nie ma rewelacji, jednak włosy dobrze się rozczesują, nie puszą i nie elektryzują. Odżywka dociąża je całkiem dobrze, ale - co ważne - nie obciąża. 


Generalnie jestem z niej zadowolona, do zapachu można przywyknąć ;)

Pozdrawiam, Ewa

50 komentarzy:

  1. Mi się marzy ta odżywka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W działaniu jest całkiem niezła :)

      Usuń
  2. Hehe starałam się sobie wyobrazić jak pachnie mokry pies, ale kiepsko mi to wychodziło ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie polubiłam tej odżywki, niestety :( Nic dobrego nie robiła z moimi włosami i z tego względu zużyłam ją jako żel pod prysznic :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grunt to znaleźć inne zastosowanie ;)

      Usuń
  4. Nie miałam i na pewno nie spróbuję, bo nie cierpię kokosowych kosmetyków ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zapach z kokosem niewiele ma wspólnego :)

      Usuń
  5. ale ze serio? mokry pies? fuj..

    OdpowiedzUsuń
  6. Spodziewałabym się lepszego zapachu, ale no cóż..;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy bym nie wpadła na to, że odżywka może miec taki zapach ;)

      Usuń
  7. Hmmm.. ja miałam tylko odżywkę mango - była taka boska, że do tej pory wspominam ją z rozrzewnieniem :))

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie rewelacji nie robiła. Włosy były za lekkie i fruwały :D

    OdpowiedzUsuń
  9. mokry pies - Anuba gdy jest mokra to okropnie capi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubuś też nie zachwyca swoim aromatem :D

      Usuń
  10. lubię kokos, szkoda, ze tak dziwnie pachnie jak "mokry pies"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie, nie tego się spodziewałam.

      Usuń
  11. Kurcze tyle osób mówi, ze świetna to muszę kiedyś zapamiętać i kupić : )

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam, ale jakoś nie ciągnie mnie specjalnie do kokosa ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. siostra Ci wróciła cieszysz się?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jee rodzina w komplecie :D koniec shizmy xd

      Usuń
    2. No nie wiem, ja też ledwo ciągnę ;d

      Usuń
  14. Odżywka o zapachu mokrego psa? Nie, dziękuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślałam, że zapach będzie kokosowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. No nie, jeśli pachnie mokrym psem, to ja jednak podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje natychmiastowe skojarzenie, niestety

      Usuń
  17. Lubię Balee :) jednak czasem mnie przesusza jezeli chodzi o pielegnacje .do wlosów nie mialam nic wiec sie nie wypowiem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. W końcu musimy się na coś skusić z tej marki!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla mnie ta odżywka to koszmar... Brrr Wysuszała mi włosy jak żadna inna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, każde włosy reagują inaczej.

      Usuń
  20. Długo za mną chodziła ta odżywka jednak mi jakoś przeszło ;))

    OdpowiedzUsuń
  21. Balea, boski zapach kokosa, mój ulubiony. <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Kokosowa uczta hmhmhm chciałoby się oj chciało ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam tą odżywkę, ale mi się tak zapach nie kojarzył. Natomiast kiedyś miałam odżywkę z Equilibry i też mi pachniała mokrym psem :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah, trzeba uważać na te odżywki :)

      Usuń
  24. a ja jeszcze nie miałam możliwości testowania kosmetyków Balea :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Balea,balea...nie znam, ale wszędzie kuszą te produkty,więc kiedyś i ja się na nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie używałam jej jeszcze, ale ciekawi mnie ona.

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam ją w swych zapasach, niedługo pójdzie w ruch :D
    Mam nadzieję, że zadowoli mnie przynajmniej tak jak Ciebie :) choć zapaszku trochę się obawiam :P

    OdpowiedzUsuń
  28. zapach: mokry pies :) się ubawiłam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze.
I te pozytywne i te krytyczne - jednak pamiętaj! - szanujmy się nawzajem, dlatego wszelkie obraźliwe/naruszające moje poczucie moralności i estetyki komentarze będą usuwane.
Nie spamuj - nie zostawiaj linka do swojego bloga wraz z hasłem "obserwujemy?" - to gwarantuje, że na pewno tam nie zajrzę.
Wszystkie inne osoby bardzo chętnie odwiedzę :)

Pozdrawiam, Ewa.