środa, 5 marca 2014

Od czasu do czasu dobry TAG nie jest zły :) Trochę prawdy o mnie.

Witajcie :)

Dziś, zanim pojadę na zajęcia, mam dla Was lekki i mam nadzieję przyjemny do poczytania post, w którym odpowiem na nominację do TAGu Liebster Award. Nominowała mnie Alicja, za co bardzo dziękuję ;)


I moje odpowiedzi :)

1. Czy chciałabyś mieć siostrą / brata bliźniaka? Dlaczego tak / nie?
 
Kiedyś w ogóle chciałam mieć rodzeństwo - jestem jedynakiem i brakowało mi towarzystwa. Teraz? Niekoniecznie, a bliźniaka to już na pewno nie. Gdyby miał tak wredny charakter jak ja, to byśmy się pozabijali ;)
 
2. Jakie są Twoje plany na tegoroczne wakacje?
 
Hm, na razie planów nie mam. Bardzo chciałabym polecieć do Londynu, ale czy mi się to uda, okaże się pewnie dopiero latem.
 
3. Wymień 3 kosmetyki, bez których nie mogłabyś się obejść.
 
Ojej, tylko 3?! ;) Podzielę je na dwie kategorie.Jeśli chodzi o pielęgnację: żel pod prysznic, szampon i dezodorant. Z kolorówki: tusz do rzęs, podkład i korektor.
 
4. Czy wierzysz w przyjaźń internetową? Na przykład - z osobami poznanymi na blogach, forum?
 
Ciekawe pytanie :) Powiem tak: wierzę, ale pod warunkiem, że znajomość internetowa z czasem przeszłaby również do świata realnego. Co prawda przez Internet często można poznać drugą osobę bardziej, niż na żywo, zazwyczaj jest nam o czymś łatwiej napisać niż powiedzieć. Sama tak mam. Z czasem jednak chciałabym taka osobę poznać twarzą w twarz, bo wiadomo, że możemy wtedy zweryfikować nasze wyobrażenie o drugim człowieku.

5. Czego najbardziej żałujesz w swoim życiu?
 
Chyba tego, że dopiero niedawno stałam się bardziej pewna siebie, a przez wiele lat stałam na uboczu.

6. Czy wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia?
 
Na pewno można zafascynować się facetem od pierwszego spojrzenia, ale pokochać nie. Co nie znaczy, że nie może być to wstępem do wielkiej, prawdziwej miłości :)

7. Jakie jest Twoje najmilsze wspomnienie z dzieciństwa?
 
 Chyba to, kiedy tata w końcu się zgodził, żeby wziąć pieska. W Walentynki Kubuś skończył 13 lat :)

8. Opisz siebie w 3 słowach.
 
Porywcza, wrażliwa, perfekcjonistka.
 
9. Czy chciałabyś w sobie coś zmienić? Dlaczego?
 
Wizualnie czy mentalnie? Wizualnie na pewno powiększyć biust ;) Jeśli chodzi o charakter to chciałabym umieć panować nad swoimi nerwami. Zdaję sobie sprawę, że czasem jestem naprawdę wredna.

10. Jakie jest Twoje największe marzenie?
 
Nie powiem, bo się nie spełni ;) Staram się jednak pomóc marzeniom i pracować nad ich spełnieniem. Zapewne nie mam szans, ale kto nie spróbuje, ten się nie dowie.

11. Czy w swojej karierze blogowej miałaś chwile zwątpienia i chciałaś zrezygnować z pisania bloga? Dlaczego?
 
Zrezygnować nie chciałam, ale o dłuższych przerwach myślałam. Po prostu co jakiś czas bardzo dużo mi się zwala na głowę i nawet fizycznie nie dawałam rady, nie mówiąc o obciążeniu psychicznym. Niemniej jednak ciągle tu jestem ;)
 

Mam nadzieję, że moje odpowiedzi Was nie zanudziły. Nie będę nikogo nominować, ale bardzo chętnie poczytam Wasze odpowiedzi na powyższe pytania. Piszcie w komentarzach swoje spostrzeżenia :)

Pozdrawiam, Ewa

44 komentarze:

  1. hahaha wredna ...oj nie ładnie :DDDDD
    świetne odpowiedzi

    OdpowiedzUsuń
  2. Interesujące odpowiedzi :) a 8. to tak jakbym czytała o mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby mieszanka wybuchowa, a jednak się zdarza :)

      Usuń
  3. Uwielbiam czytać te wpisy ! :D Odnośnie 1 pkt to tak jak i ja ;D jestem jedynaczką ;D kiedyś chciałam tereaz to o litości :D hehe

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przyjemnie się o Tobie czyta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja w tym roku plany na wakacje mam :)
    Wybieram się ze swoim ukochanym do mojej mamy do Niemiec :D

    OdpowiedzUsuń
  6. To kubuś jest już spory, nawet starszy od mojego kulfona.
    o przerwach w blogowaniu też myślałam, ale o rezygnacji nigdy

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też nie wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia, ale w zauroczenie już tak. :)
    Oj to życzę Ci, żeby plany wycieczki do Londynu stały się jak najbardziej realne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oj ja też bardzo miło wspominam naszego pieska w domu. Uknuliśmy nawet wtedy z tatą i bratem spisek, żeby mama nie wiedziała :D i dowiedziała się jak już piesio był z nami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, u mnie z kolei najtrudniej było przekonać tatę ;)

      Usuń
  9. ooo ja tez mam nerwy i rodzicxe bardzo żałują ze jestem taka porywcza a na dodatek szybko sie wkurzam i obrażam : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nie obrażam, ale wkurzam baaardzo szybko :)

      Usuń
  10. bardzo fajny post i ciekawe odwiedzi... pkt. 8 utożsamiam się w 100% :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie jedyna łączę takie cechy :)

      Usuń
  11. "Jeśli chodzi o charakter to chciałabym umieć panować nad swoimi nerwami. Zdaję sobie sprawę, że czasem jestem naprawdę wredna." Jakbym czytała o sobie :) Trochę nas jednak łączy poza wiekiem :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też jestem nerwus i to mnie czasem gubi zwłaszcza w moim związku ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój R już na szczęście przywykł :D

      Usuń
  13. też jestem porywcza :) co skutkuje tym, że najpierw palnę co ślina na język przyniesie, a potem myślę o konsekwencjach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja często mając świadomość konsekwencji i tak mówię dużo za dużo

      Usuń
  14. Dziękuję za tak szybką odpowiedź ;) :**

    I chcemy zmienić w sobie to samo ^^ Niekiedy mój poziom "wredoty" sięga zenitu! A mój biust, cóż, mógłby być przynajmniej rozmiar większy :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj, ja też jestem ogromnym nerwusem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że to cecha wielu osób. W jakimś stopniu jest to informacja pocieszająca :)

      Usuń
  16. Fajny Tag, ciekawe odpowiedzi ;) miło było poczytać kilka słów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze.
I te pozytywne i te krytyczne - jednak pamiętaj! - szanujmy się nawzajem, dlatego wszelkie obraźliwe/naruszające moje poczucie moralności i estetyki komentarze będą usuwane.
Nie spamuj - nie zostawiaj linka do swojego bloga wraz z hasłem "obserwujemy?" - to gwarantuje, że na pewno tam nie zajrzę.
Wszystkie inne osoby bardzo chętnie odwiedzę :)

Pozdrawiam, Ewa.