sobota, 8 lutego 2014

Proszę Was o pomoc - WŁOSY

Witajcie :)

Dziś nietypowo piszę do Was z prośbą o pomoc. Otóż równo za dwa tygodnie odbędzie się mój bal magisterski i o ile sukienkę i buty mam już przygotowane, to w kwestii włosów nadal jestem w proszku.

Znalazłam na stronce Pinterest parę inspiracji pokazujących, jak chciałabym się uczesać i tu pojawia się moje pytanie: Czy jestem w stanie sama zrobić sobie taką fryzurę? I jeśli tak, TO JAK? Czy zwykła lokówka wystarczy? Jakiej grubości nabierać pasma?


Chodzi głównie o to, aby włosy były nakręcone, ale nie od czubka głowy, a spiralki nie były zbyt ciasno.

Moje włosy:

- długie (mniej więcej takie jak na zdjęciach powyżej)
- proste
- przesuszone końcówki (do obcięcia po balu)

Bardzo proszę i liczę na Waszą pomoc.

Pozdrawiam, Ewa

81 komentarzy:

  1. Proponuję papiloty. Kupiłam sobie w Rossmanie za 15zł z pianki. Nakładam na podsuszone już włosy i trzymam, można też pomóc sobie suszarką, dobrze jest spryskać jakimś lakierem, dopomóc sobie pianką czy jakimś środkiem do stylizacji. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam te papiloty, namoczyły się i zniszczyły... kiepskie w każdym razie były ;x

      Usuń
    2. No to w takim razie nie zaryzykuję.

      Usuń
  2. Lokówką także da radę, mi kiedyś koleżanka robiła takie loki :)
    spróbuj poćwiczyć i wtedy będziesz wiedziała jakie pasemka kręcić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Robiłam podobną fryzurkę na Sylwestra. Zawijałam włosy na ramiączko od biustonosza. Łatwo, szybko i długo się loczki trzymały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2013/07/krecenie-wosow-na-opaskeramiaczko-od.html

      Tu masz link z instrukcją. Masz czas, więc możesz zrobić na próbę i zobaczyć jak się u Ciebie sprawdzi :-)

      Usuń
    2. O ja Cię, rzeczywiście świetny efekt, na pewno kiedyś spróbuję na co dzień, ale na bal chyba będą trochę za delikatne :)

      Usuń
  4. jak dla mnie to jest lokówką, ewentualnie prostownicą tą cieniutką...
    tylko domyślam się że sporo pianki by poszło by takie loki zachować skoro twoje naturalne są proste..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę zużyć i tir pianki, żeby tylko się udało :D

      Usuń
  5. Mam lokówkę stożkową i powiem Ci że nią na pewno byś takie loki uzyskała
    :)
    Jak masz od kogoś możliwość żeby pożyczyć to zrób to koniecznie i spróbuj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja niestety stożkowej nie posiadam, tylko zwykłą...

      Usuń
  6. Ja też będę mieć bal magisterski i nie wiem kompletnie w co się uczesać... Takich loków sama na pewno bym nie zrobiła, tylko u fryzjera, bo moje są wyjątkowo oporne na skręt także postaram się pokombinować z czymś innym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać, na jaki wpadłaś pomysł :)

      Usuń
  7. Pięknie wyglądają :D
    Dla mnie to jest też najładniejszy skręt!
    Mimo wszystko nie wiem niestety jak je wykonać...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja włosów nigdy nie kręciłam więc nie pomogę :( ale takie loki to moje marzenie !!

    OdpowiedzUsuń
  9. a są podatne na kręcenie?? bo moja przyaciółka na studniówkę taką fryzurę zrobiła sobie na grube wałki, podgrzewajac je suszarką ale po godzinie znikly bo jej włosy nie lubią być zakręcane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to jest najważniejsza kwestia. Moje włosy są proste i nie zgadzają się na kręcenie, bo nawet pod wieloma warstwami lakieru są w stanie rozprostować się w 1-2 godziny. Także najpierw pomyśl czy są podatne na kręcenie, bo chyba nie ma nic gorszego niż rozprostowane sklejone lakierem strąki. Wiem z doświadczenia. ;)

      Usuń
    2. Podatne na skręt o dziwo są - na co dzień proste jak patyki, ale kiedyś kręciłam je lokówką i spokojnie wytrzymały całą noc. Jednak wtedy zrobiłam za mocne skręty i teraz wolałabym tego uniknąć.

      Usuń
  10. Słońce,zwróć się do EVE-ona wszystko wytłumaczy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zwykła lokówka wystarczy :) Zawijaj niewielkie pasma włosów na lokówkę lub włóż pomiędzy nią. Zależy, które loki wolisz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba 3 najbardziej mi się podobają ;)

      Usuń
  12. Ja bym próbowała jakąś grubszą lokówką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam 19mm i nie wiem czy będzie dobra...

      Usuń
  13. sądzę ze lokówka dałaby radę, ale przed tym trzeba pianki sporo nałożyć a jak nie to papiloty :>

    OdpowiedzUsuń
  14. jakie cudo!!!!!!! żaluję, że jestem już po 100dniówce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No... ja też jestem. Już 5 lat.

      Usuń
  15. nie pomogę Ci za bardzo, bo nie znam się. Miałam z lokówką raz do czynienia i robiła mi koleżanka, bo samej ciężko zrobić z tyłu, jak ktoś nie robił nigdy. Ale same zdjęcie super.

    OdpowiedzUsuń
  16. dobre loki wychodzą z prostownicy, ale musi być dobra prostownica i ktoś kto umie je zrobić

    OdpowiedzUsuń
  17. Taki skręt uzyskasz z lokówki o średnicy 19mm, a nawet 16stka wystarczy. Żeby pasma były takie widoczne i porozdzielane to każde trzeba kręcić w inną stronę, by się ze sobą nie łączyły. Najlepiej zaczynać od dołu i oddzielać sobie potem kolejne sekcje włosów - im więcej takich sekcji, tym więcej spiralek a co za tym idzie - większa objętość. No i przy każdym nakręceniu rozkładaj włosy równomiernie, pasmo musi być cały czas 'płaskie', takie jak je oddzieliłaś na początku. Trudno to wytłumaczyć, ale robi się bardzo łatwo^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, akurat mam 19 ;) Postaram się wykorzystać wszystkie Twoje rady i może się uda :)

      Usuń
  18. loki ze zdjęć nr 2,3 i 5 otrzymasz tylko przy użyciu lokówki stożkowej - przypominają one wtedy bardziej falę, niż spiralę. Do pozostałych wystarczy zwykła lokówka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przykro mi, ale ja w takiej sprawie nie pomogę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno, może jakoś sobie poradzę ;)

      Usuń
  20. Niestety nie potrafię Ci pomóc :/
    Ale loki są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi osobiście nie podobają się takie fryzury/loki, jak nie za dużo, za ciasno i

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest jak
      Pisze z telefonu :) Jak dla mnie za duzo i za ciasno, ale jakbym miała Ci doradzić to ostatnie zdjęcie i drugie ale tył, bo przód dl
      Mnie wygląda za sztucznie :) miłego balu życzę ;)

      Usuń
    2. Przód w drugim też mi się nie podoba.
      Właśnie nie chcę narobić sobie szopy, tylko uzyskać fajne fale - miła odmiana kiedy na co dzień się nosi patyki :)

      Usuń
  22. Lokówką stożkową zrobisz takie loki :)
    Zapraszam do siebie i do obserwacji :)--> http://veneaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. pierwsze włosy cudowne!!! taki fryz sobie strzel :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Z kręcenia włosów to tylko próbowałam papiloty, ale one na moich włosach dają bardziej baranka, niż takie loki jak na zdjęciach, więc niestety nie pomogę.
    Też mi się podobają takie loczki jak na tych obrazkach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja baranka chcę uniknąć, bo nie będzie to ładne :)

      Usuń
  25. Fajna ta fryzura, myśle ze dasz radę choć nie jestem
    W tej kwestii ekspertem:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Moim zdaniem najodpowiedniejsza będzie lokówka. Sama często kręcę włosy i wychodzą bardzo podobnie jak na pierwszym albo czwartym zdjęciu, z tym, że moje włosy są podatne na loki, bo jako naturalne lekko się kręcą i dość mocno falują.
    Papilotów ani wałków nie polecam - nie wiem jaką strukturę mają Twoje włosy, ale ja po papilotach i wałkach wyglądam niczym pudelek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z papilotami nie zaryzykuję :D
      Moje włosy niestety z natury są bardzo proste, ale kiedyś je kręciłam i trzymały się całkiem nieźle ;)

      Usuń
  27. Niestety, nie umiem wyczarować takich loczków na swoich włosach :( Moje kłaczki, mimo użycia lakieru czy też pianki, nie potrafią utrzymać takich fryzur... Szkoda - pozostają mi albo rozpuszczone włosy, albo upięte ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś czuję, że u mnie może być podobnie :(

      Usuń
  28. nie mam pojęcia jak to zrobisz ale koniecznie daj znać jak wyszło ! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Te wszystkie kręciołki są ewidentnie od lokówki. Ale takiej grubej typu:
    1) http://i00.i.aliimg.com/img/pb/993/084/295/295084993_139.jpg
    lub
    2) http://tracthertrailher.com/wp-content/uploads/2013/09/c26-B0050QJHTO-2-l.jpg
    W naturalny sposób nigdy nie wyjdą tak perfekcyjne i równe loczki, tylko bardziej nieregularne...
    Zatem albo inwestycja w dobrą lokówę albo fryzjer... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja niestety mam tylko 19mm i nie będę kupować lokówki na jedno wyjście.
      Do fryzjera też nie pójdę, wystarczy, że mnie na studniówkę nakręcili... ;/

      Usuń
  30. podobają mi się te naturalnie wyglądające;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie jestem ekspertem, ale wydaje mi się, że ładne zakręcenie pasm z tyłu głowy będzie dość trudne do zrobienia samemu, ja poprosiłabym o pomoc przyjaciółkę ;) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko, że każda będzie wtedy zajęta sobą :)
      No nic, może jakoś poradzę :)

      Usuń
  32. Ja na Twoim miejscu poprosiłabym koleżankę jakąś o pomoc. Wystarczy Ci lokówka. I niech koleżanka, albo Ty jak potrafisz nabieraj cienkie pasma, dlatego będzie tych loków więcej. Ewentualnie ładne loki wychodzą robione prostownicą. ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja na jutjubie widziałam jak te dziewczyny te fryzury robią, jak będę miała czas jutro to znajdę i ci Wysle : )

    OdpowiedzUsuń
  34. Wydaje mi się, że potrzeba byłaby lokówka stożkowa, ale chyba przydałyby się jakieś ręce do pomocy, bo z tyłu bardzo trudno sobie samemu poradzić. A to, czy będą się trzymać w dużej mierze zależy od Twoich włosów - sama chyba znasz je najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam, co nie znaczy, że wiem jak taki efekt uzyskać.

      Usuń
  35. Włoski na drugiej fotce są nieziemskie. Też bym takie chciała. Moja koleżanka robiła takie loki lokówką dla swojej siostry więc myślę że pomoc na pewno się przyda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że ja nie mam uzdolnionej siostry.
      W ogóle nie mam siostry :P

      Usuń
  36. Ciężko będzie Ci tak ładnie zakręcić je sama.

    OdpowiedzUsuń
  37. Łaaaadne! *.*
    Ale nie mam zielonego pojęcia, jak takiego skrętu dokonać :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetne inspiracje, nigdy nie będę mieć takich włosów :)) Pamiętam miałam niby super mega loki na studniówkę - tyle lakieru, pianki itd itp, po godzinie były proste jak druty :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze.
I te pozytywne i te krytyczne - jednak pamiętaj! - szanujmy się nawzajem, dlatego wszelkie obraźliwe/naruszające moje poczucie moralności i estetyki komentarze będą usuwane.
Nie spamuj - nie zostawiaj linka do swojego bloga wraz z hasłem "obserwujemy?" - to gwarantuje, że na pewno tam nie zajrzę.
Wszystkie inne osoby bardzo chętnie odwiedzę :)

Pozdrawiam, Ewa.