czwartek, 26 grudnia 2013

Rozwodniona malina od AA.

Witajcie świątecznie :)

Brzuchy pełne, czy potrafiłyście jeść z umiarem? U mnie niestety choroba nieco pokrzyżowała plany jedzeniowe, ale dziś staram się nadrabiać :)

W wolnej chwili i w ramach odetchnięcia od świątecznego obżarstwa zapraszam Was na recenzję

Kremu do rąk i paznokci AA do skóry suchej Zmysłowa Malina


Pojemność kremu: 100ml

Cena: około 11zł

Skład:


Biały krem mieści się w wygodnej w użytku tubce z zamknięciem na klasyczny klik.


Bardzo podoba mi się jego zapach. Co prawda nie wiem jak malina może być zmysłowa, ale zapach jest naprawdę przyjemny - niesztuczny, niechemiczny. Kojarzy mi się z malinowym nadzieniem w czekoladkach.

Konsystencja jest typowa dla kremów do rąk - nie za gęsta i nie za rzadka. Tu nie mam żadnych zastrzeżeń.


Schody zaczynają się przy wcieraniu kremu. O ile w efekcie końcowym uzyskujemy silikonowy, nietłusty film na dłoniach, o tyle pierwszy moment podczas rozsmarowywania jest dziwny - mam wrażenie, jakbym wcierała w dłonie krem wymieszany z wodą. W pierwszym kontakcie ze skórą jest po prostu tępy.

Samo działanie określiłabym jako przeciętne. Moje dłonie są dosyć wymagające, ale skoro jest to krem przeznaczony do skóry suchej - oczekiwałam nieco więcej. Owszem film na dłoniach jest, ale czy to oznacza, że są one dobrze nawilżone? Nie do końca. Moim zdaniem to po części złudne działanie silikonów.

Podsumowując, krem określiłabym jako średniaczek do noszenia na co dzień w torebce. No, chyba, że ktoś ma dłonie niewymagające intensywnego nawilżenia. Wtedy pewnie sprawdziłby się jeszcze lepiej.

Pozdrawiam, Ewa

64 komentarze:

  1. Tez mi choroba trochę pokrzyżowała plany jedzeniowe w Wigilię, ale od wczoraj nadrabiam:P a ten krem kiedyś miałam, ale trochę mnie ten zapach drażnil mimo, ze ładny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że już dochodzimy do siebie i możemy wcinać (to co zostało) :)

      Usuń
  2. Ja miałam z tej serii balsam, więc zapach znam i bardzo mi się podoba, a co dziwne w przeciwieństwie do kremu balsam jest gęsty, ale świetnie nawilża:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że balsam spisał się lepiej :)

      Usuń
  3. A przeznaczony jest do skóry suchej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. I moja sucha skóra trochę kręciła nosem.

      Usuń
  4. Moje dłonie nie są wymagające i przy zakupie kremu kieruję się głównie zapachem oraz ceną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to z tego powinnaś być zadowolona :) Albo oczywiście z Farmony :D

      Usuń
  5. miałam ten krem, polubiłam się z nim jednak wolę Garniera :D

    OdpowiedzUsuń
  6. To faktycznie nic godnego uwagi. Z produktów do rąk poleciłabym kolagen do dłoni od BingoSpa, jest bardzo dobry, nieziemsko pachnie, tylko ma jeden minus - jeśli ma się ranki na dłoniach to bardzo szczypie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za radę, szkoda tylko, że szczypie. Ja mam swojego ulubieńca z TSSS :)

      Usuń
  7. jak an średniaka wysoka cena. Myślę, że ten film to po prosu tak, jak napisałaś imitacja nawilżenia.
    Tak, tak brzuchy pełne okropieństwo;d ale przecież święta:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Malinowy zapach mnie odpycha, więc krem zupełnie nie dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Mi zapach akurat przypadł do gustu :)

      Usuń
  9. Mnie także choroba trochę ograniczała, ale tak czy siak czuję się przejedzona :D
    Przy okazji gdy będę w sklepie kosmetycznym sprawdzę jego zapach, chociaż myślę, że raczej bym się na niego nie skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I kolejna chorowita, dobrze, że już lepiej :) Powąchaj i daj znać jak Twoje odczucia :)

      Usuń
  10. ja mam obecnie do wykonczenia krem do rak;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam kiedyś taki krem , który przy rozsmarowywaniu właśnie był taki wodnisty , z bólem go wykończyłam ;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, ma w sobie coś dziwnego.

      Usuń
  12. niefajnie wyszedł im ten krem, po firmie AA spodziewałam się czegoś lepszego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten produkt rzeczywiście nie spełnił moich oczekiwań. Za to balsam pod prysznic wyszedł im dobrze :)

      Usuń
  13. Nie miałam tego kremu.. Ja już wyjadłam wszystko słodkie (no prawie reszta zamrożona) :D od jutra biorę się za owoce świąteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. na takiego średniaczka cena zbyt wysoka moim zdaniem :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje dłonie nie potrzebują zbyt mocnego nawilżenia, także coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie byłabyś z niego zadowolona :)

      Usuń
  16. Ajć, czyli nie jest to krem odpowiedni dla mnie. Mam suchą skórę na dłoniach i potrzebuję intensywnego nawilżenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moje dłonie są suche w tym okresie i potrzebują mocnego nawilżenia, także sam piękny zapach nie wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. Zależy jaką masz skórę dłoni :)

      Usuń
  19. Raczej się nie skuszę ;) w zimie najlepiej sprawdza się u mnie krem z Isany z mocznikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam bardzo wysuszone dłonie, i pomimo używania kremów ich stan nie poprawia się dlatego muszę mieć zawsze przy sobie mocno nawilżający krem, myślę że ten by się u mnie niestety nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam bardzo podobnie. Moje dłonie bardzo wysychają.

      Usuń
  21. Na pewno spodobałby mi się jego zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  22. dla mnie byłby za słaby;/

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja mam niezbyt wymagającą skórę, więc mogę spróbować z tym kremem, zapach maliny szczególnie mnie tu kusi bo go uwielbiam. Mam pytanie - czy zapach utrzymuje się na skórze?
    Pozdrawiam cieplutko!

    http://destroyed-by-madness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zapach utrzymuje się całkiem długo, a że jest przyjemny, za to plus :)

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. Jeśli Twoja skóra dłoni nie jest bardzo wymagająca, to powinnaś nie mieć do niego zbyt dużysz zastrzeżeń :)

      Usuń
  25. Myśle, ze bym się skusiła dla zapachu, ale potem bym żałowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wszystko zależy od skóry dłoni.

      Usuń
  26. uwielbiam balsam z tej serii. jak dla mnie genialny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli warto zapamiętać, że po balsam można spokojnie sięgnąć :)

      Usuń
  27. Szkoda, ze krem się nie sprawdził, dobrze, że zapach chociaż trochę rekompensuje :)
    Ja używam NIVEA jak na razie z zadowoleniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grunt, że znalazłaś coś dobrego :)

      Usuń
  28. Czy taki sobie... to nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam krem z tej firmy, seria" Głębia Oceanu"-średniaczek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli chyba akurat kremy do rąk nie są najmocniejszą stroną tej firmy.

      Usuń
  30. też mam trochę takich średniaczków, ostatnio moje serce podbił jednak krem od Soap&Glory, niby konsystencja taka trochę rzadkawa to nie dość, że nawilża to jeszcze fantastycznie chroni ręce przed zimnem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, marzą mi się produkty z tej serii, niestety, nie mam do nich dostępu - tylko internet zostaje :)

      Usuń
  31. Jeden z moich ulubionych ! :) http://burgundyvelvet.blogspot.com - zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeszcze go nie testowałam, ale jestem ciekawa jak sprawdzi się u mnie. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze.
I te pozytywne i te krytyczne - jednak pamiętaj! - szanujmy się nawzajem, dlatego wszelkie obraźliwe/naruszające moje poczucie moralności i estetyki komentarze będą usuwane.
Nie spamuj - nie zostawiaj linka do swojego bloga wraz z hasłem "obserwujemy?" - to gwarantuje, że na pewno tam nie zajrzę.
Wszystkie inne osoby bardzo chętnie odwiedzę :)

Pozdrawiam, Ewa.