środa, 16 października 2013

I znów makijaż, a nawet dwa.

Witajcie :)

Piszę do Was już chyba jako zombie. Te trzy dni dały mi się bardzo we znaki. Złożyło się na to mnóstwo czynników, którymi nie będę Was zanudzać. Ale od jutra mam 2 dni po hasłem akcja - regeneracja i mam nadzieję, że dojdę do siebie.

Pokażę Wam kolejne 2 makijaże, które wytworzyłam, tym razem za pomocą produktów otrzymanych od drogerii internetowej


W paczce znalazł się między innymi cień Astor 750 - Glam Grey.


Tak się składa, że o ile nie lubię zieleni na oczach (o czym pisałam ostatnio), tak szarość jest moim zdaniem jak najbardziej ok.

Wizualnie wygląda bardzo ładnie. Jeśli chodzi o trwałość , to także daję +. Cień nie zbiera się także w załamaniach powieki (oczywiście nakładam go na bazę). Pigmentacja niestety jest dosyć przeciętna i trzeba się trochę namachać, żeby powieki miały pożądany kolor.


Oczywiście z lewej strony bez bazy, z prawej z bazą.

No i przykładowy makijaż z wykorzystaniem cienia.



Drugim produktem i niestety zupełnie nietrafionym (nie decydowałam o zawartości przesyłki) była kredka Miss Sporty Mini-Me w kolorze... żółtym.


Długo się zastanawiałam jak mam sobie poradzić z takim kolorem na oczach i oto jedyne rozwiązanie, jakie mi przyszło do głowy.


Nie jestem zadowolona z efektu, tym bardziej, że kredka się momentalnie ściera i pozostające ślady są nieestetyczne. Niemniej jednak, zawsze to nowe doświadczenie, prawda? :D


Idę do łóżka trochę poumierać ;)

Pozdrawiam, Ewa

34 komentarze:

  1. Ten pierwszy makijaż jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dość oryginalnie ta żółta kreska wygląda :)
    nie umieraj, odpocznij tylko :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubie szarosci na powiekach i ten cien i makijaz mi sie.podobaja. Zolta kredka tez moglaby byc fajna, tylko zdecydowanie na lato, albo wlasnie jako maly akcent na powiece:)

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy makijaż jest bardzo fajny.. żółta kredka faktycznie nie jest łatwa, ale jakoś wybrnęłaś :)
    Obserwujemy :*

    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny pomysł z tą żółtą kredką :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kolor kredki raczej na lato... ale za żółtym nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  7. a może spróbuj kredkę położyć rzed nałożeniem eyelinera i lekko rozetrzyj, a dopiero poźniej czarną kreskę...stworzy ona fajne tło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabym spróbować, ale zakładam, że jej rozcieranie skończyłoby się na całkowitym starciu, taka jest trwała :D

      Usuń
  8. żółty kolor ładnie wygląda w wewnętrznym kąciku oka :P jest fajną alternatywą dla bieli :)

    OdpowiedzUsuń
  9. I kto tu szalony, z żółtą kreseczką ;) Cacuszko ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. o kurcze zołta kreska :D odwaznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie to wygląda.
    Myślę, że szary cień pasowałby też do mojej tęczówki :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ja też przepadam za szarościami na powiekach...
    żółtej kredki nie miałam i raczej się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdrówka.
    Oj do tej żółtej kredki to trzeba mieć odpowiedni nastrój.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo cały dzień przesiedzieć w domu ;))

      Usuń
  14. Uwielbiam cienie we wszystkich barwach szarości, stąd ten pierwszy make-up bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta żółta kredka to rzeczywiście niewypał.

    OdpowiedzUsuń
  16. zolta kredka moze w cieplejszym czasie jakos Cie zainspiruje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Namaluję sobie nią żółty tatuaż na ręce ;)

      Usuń
    2. Hahahahaha tatuaż XD ja tam zawsze szybko wykańczam żółte kredki i nie mam czym rysować słoneczka :(( podziel się :D A cień mam w kolorze fioletowym i też uważam, że jest słabo napigmentowany, ale jak już się namacham to ładnie wygląda :)

      Usuń
  17. bardzo lubię szarości i srebro na powiekach, ale faktycznie ten żółty nie bardzo. Z resztą ja wgl nie ufam żółtym, bo nadają się jedynie do ekstrawaganckich i mocnych maikjaży.

    OdpowiedzUsuń
  18. 1 makijaż piękny :) I ta kreska - chciałabym tak umieć ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. powiem Ci, że nawet ta żółta kreseczka na Twoim oczku wygląda bardzo ładnie :D:* hihi

    OdpowiedzUsuń
  20. makijaż w szarościach piękny! :)
    ale żółta kredka do mnie nie przemawia... :P

    OdpowiedzUsuń
  21. no szkoda, że żólta się szybko ściera.., ale fajnie ją połączyłaś :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze.
I te pozytywne i te krytyczne - jednak pamiętaj! - szanujmy się nawzajem, dlatego wszelkie obraźliwe/naruszające moje poczucie moralności i estetyki komentarze będą usuwane.
Nie spamuj - nie zostawiaj linka do swojego bloga wraz z hasłem "obserwujemy?" - to gwarantuje, że na pewno tam nie zajrzę.
Wszystkie inne osoby bardzo chętnie odwiedzę :)

Pozdrawiam, Ewa.