piątek, 2 sierpnia 2013

Denko lipcowe!

Witajcie :)

Już jestem i wracam do Was. Na Fb pisałam skąd moja nieobecność, jednak teraz postaram się wszystko nadrobić. Dziś denko!



Jak zawsze zużyte produkty podzieliłam na kategorie.

Włosy:


1. Próbka odżywki john masters organics. Zakochałam się w tej odżywce pomimo użycia tylko próbki. Zapach boski, włosy mięciutkie, łatwe w rozczesywaniu... Nic dodać nic ująć. Czym prędzej wystukałam co trzeba w sieci... i cena mnie trochę ostudziła. Ale myślę, że i tak ją kupię (jak tylko zużyję swoje zapasy :D)

2. Niedobitek szamponu Balea. Końcówka wystarczyła mi dosłownie na jedno mycie. Całkiem przyjemny, aczkolwiek wolę wersję w czarnej buteleczce. Następca: Nivea.

3. Szampon Alverde - [RECENZJA] Następca: jw.

4. Szampon Babuszki Agafii. Dobrze oczyszczał włosy, miał ziołowy zapach, który nie każdemu musi się spodobać, dosyć rzadką konsystencję. Niestety trochę plątał włosy i był średnio wydajny. Spodziewałam się czegoś lepszego. Następca: jw. (Teraz wszystko co się dubluje zamieniam na 1 produkt, przynajmniej jeśli chodzi o szampony. Tak to jest tak z dwóch miejsc zamieszkania robi się jedno)

5. Czepek - wyzionął ducha i wyglądał jak placek :D

6. 1-minutowa maseczka Balea. Ojj, bardzo fajna. Ta saszetka (25ml) pozwoliła na bardzo dokładne krycie moich długich włosów. Piękny zapach, bardzo gęsta! Włosy mięciutkie, łatwo się rozczesujące, przyjemne w dotyku. Jestem  na tak :) Następca: oj tych masek i odżywek to mam trochę... wkrótce znów zrobię o tym post ;)

Ciało:


7. Próbka serum push-up Efektimy. Nic nie mogę powiedzieć oprócz średnio ciekawego zapachu.

8. Mydło borówkowe Balea - [RECENZJA] Następca: mydło biedronkowe.

9. Próbka zapachu Flower Party Yves Rocher, całkiem ładny zapach, który wykorzystałam jako zapach do szafy :D

10. Samoopalacz Sun Ozon z Rossmanna. Tani, bardzo dobrze się rozprowadza, o konsystencji mleczka. Zalatuje samoopalaczem jak pozostałe, ale daje ładny efekt bez smug. Następca: to samo, już używam kolejnej buteleczki.

11. Serum Bielenda - [RECENZJA] Następca: serum Perfecta.

Twarz:


12. Kolejny tusz mySecret 3in1 - [RECENZJA] Lubię go i co jakiś czas do niego wracam. Następca: obecnie jakiś wydłużający z Avonu.

13. Korektor ColorTrend z Avonu. Dosyć dobrze maskował cienie pod oczami, jednak był trochę zbyt zbity. Następca: zabrałam od mamy połówkę jakiegoś lepszego z Avonu ;)

14. Płatki Softella. Nie ma co się rozpisywać. Nie rozdwajały się, nie zostawiały farfocli w oku. Następca: chyba to samo.

15. Pomadka ochronna Balea Fruity Kiss, moja ulubiona! - [RECENZJA] Następca: inne pomadki Balea, o których pisałam niedawno.

____________

Miałam dodać swoje 3 grosze do wczorajszej aferki blogowej, ale tego nie zrobię. Nie będę nakręcać tego wszystkiego jeszcze bardziej, bo mam przeczucie, że dokładnie o to autorce chodziło. Powiem tylko, że jestem zażenowana.

Pozdrawiam, blogerka mało znana, mało popularna, z czym jest jej bardzo dobrze :)

28 komentarzy:

  1. duże zużycie, gratuluję, zużywanie produktów do włosów i kolorówki idzie mi najdłużej

    OdpowiedzUsuń
  2. Pokaźne denko, oj a ja myślałam, że dużo zużyłam w tym miesiącu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spore denko, u mnie w tym miesiącu słabiutko było :P :)

    OdpowiedzUsuń
  4. gratulacje :D u mnie taka bieda a na wszystkich blogach po kolei wielgaśne zużycia ;)

    a ja nie wiem o co chodzi z tą aferką :/ zmęczona byłam i przespałam sprawe..

    OdpowiedzUsuń
  5. u Ciebie jak zawsze można się naoglądać ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. O, trochę się nazbierało :). Ciekawa jestem tych szamponów Agafii, chyba w końcu spróbuję...

    OdpowiedzUsuń
  7. też mam czarną wersję Balea :) ale jeszcze nie uzyłam ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Zainteresowała mnie ta 1-no minutowa maseczka do włosów.
    Muszę ją kiedyś przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Spore denko, najbardziej zaciekawiła mnie maseczka na włosy Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że nie tylko ja używam balsamów brązujących czy samoopalaczy. :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładne denko! Zainteresowała mnie ta maseczka Balea.

    Zapraszam do mnie na rozdanie

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że mydło z Balea trzeba zamienić na inne. Pokładałam w nim swoje nadzieje :P

    OdpowiedzUsuń
  13. spore denko :-)
    nie miałam żadnego z tych kosmetyków
    kuszą mnie te rosyjskie kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba mnie aferka ominęła :P Ale zapewne to znowu ta sama blogerka co zawsze :P
    Znowu Balea... Chyba czas zrobić zamówienie malutkie :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oho, znalazłam jakąś notkę u tej blogerki co myślałam, ale jak zwykle - usunięte ;)

      Usuń
    2. Boże, jak ona mnie wkurza ;) Jaka ona jest obłudna... Jeśli mogę parę słów xD Dostaje pełno rzeczy z współprac, ostatnio z Organique coś tam kmini, a ma pretensje do spotkań? Tak jak cosmefreak napisała - jesteśmy blogerkami urodowymi, kosmetycznymi, to dla nas raj ;) dla jednych ważne będzie to, żeby się poznać, a dla innych kosmetyki, no bo każda z nas je lubi... a firmy mają z tego niezłą reklamę. I tak jak ona napisała - każdy korzysta. A jak komuś nie pasuje, to niech się zajmie czymś innym ;)

      Usuń
  15. duże to denko :) miałam kiedyś to antycellulitowe serum z Bielendy, ładnie pachniało :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa jestem tej odżywki Balea. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. No nieźle, ja coś nie mogę się zebrać do napisania notki :D

    OdpowiedzUsuń
  18. niezłe zużycie;)
    też używłam tego korektora z avonu. Ciekawe określenie na czepek:P

    PS> o co chodzi z tą aferą?;> ostatnio blogsfera jest mi obca;/

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam mydło Balea fajne było, ładnie pachniało, dobrze oczyszczało

    OdpowiedzUsuń
  20. Ajj z chęcią bym coś przetestowała z firmy Balea . Nawet sporawe to denko ;)).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze.
I te pozytywne i te krytyczne - jednak pamiętaj! - szanujmy się nawzajem, dlatego wszelkie obraźliwe/naruszające moje poczucie moralności i estetyki komentarze będą usuwane.
Nie spamuj - nie zostawiaj linka do swojego bloga wraz z hasłem "obserwujemy?" - to gwarantuje, że na pewno tam nie zajrzę.
Wszystkie inne osoby bardzo chętnie odwiedzę :)

Pozdrawiam, Ewa.