piątek, 14 czerwca 2013

Jestem! Balea i Face&Look.

Witajcie :)

Przepraszam Was za moją tygodniową nieobecność, ale mam tyle rzeczy na głowie, że było to nawet fizycznie niemożliwe. Teraz mam kilka dni wolnego, więc od razu do Was piszę :)

Dziś chciałabym Wam pokazać żel pod prysznic:


Balea Fiji Passionfruit


Pojemność: 300 ml

Cena: około 6zł

Dostępność: sklepy internetowe i Allegro

Kilka słów od producenta:

 
Skład:


Moja opinia:

Jak zawsze Balea zachwyca szatą graficzną. Jestem wzrokowcem, więc ma to dla mnie znaczenie. Zamknięcie to klasyczny klik, który dobrze zabezpiecza żel przed niechcianym wylewaniem. 


Żel jest niebieski, o średnio-gęstej konsystencji. Nie przelewa i nie wylewa się z dłoni, ale nie jest też typowym "glutkiem". Moim zdaniem: w sam raz. Na myjce zamienia się w białą, dosyć obfitą pianę.


Pachnie cudnie! Bardzo, bardzo rześko i przyjemnie. Moim zdaniem jest to zapach mrożonych soczystych, tropikalnych owoców w połączeniu z morską bryzą. Prysznic z takim żelem po całodniowym opalaniu byłby wielką przyjemnością.

Żel nie wysuszył mojej skóry, nie wywołał żadnego podrażnienia ani zaczerwienienia. Jest również wydajny ze względu na bardzo dobre pienienie się na myjce nawet niewielkiej ilości.

Jestem z niego bardzo zadowolona.

__________________

Odebrałam swoje pudełeczko Face&Look. Szału nie ma, chociaż przynajmniej moje jest w całości. Czytałam, że sporo dziewczyn miało wybrakowane pudełka, lub też nie dostała ich w ogóle :O


Lecę do Was nadrabiać zaległości!

Pozdrawiam, Ewa

47 komentarzy:

  1. Sam opis zapachu brzmi kusząco ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. dostałam taki sam zestaw face look ale inny kolor błyszczyka. Twój bardziej mi odpowiada

    OdpowiedzUsuń
  3. No w końcu jesteś..Gdyby nie to, że odpisujesz na maile to myślałabym, że całkiem zaginęłaś..

    OdpowiedzUsuń
  4. mam go ten żel<3 kocham i wielbie:)
    a ja mam pudelko odebrać w środę, bo teraz nie mogłam- mieli mi zostawić w drogerii, ciekawe, czy dostanę.

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę kupić to cudo:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. mnie także przyciagają w pierwszej kolejności opakowania kosmetyków,o tej marce często jest słychać na blogach,do tego tani,bardzo fajny;)zapraszam do wspólnej obserwacji;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię gdy żele mają kolor zbliżony do tego, jakie jest opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zakupiłam go do rozdania, ale tak mi się spodobał jak ireszta rzeczy, że poszłam i kupiłam drugą taka samą paczkę kosmetyków dla siebie ;)
    Zapraszam do rozdania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Balea - jaki by to zel nie był ich kazdy pachnie obłednie i czarująco :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wlasnie testuje jeden żel balea;P

    OdpowiedzUsuń
  11. Balea ma nieziemskie zapachy :))
    Ja na pudełko się nie zgłosiłam, bo najbliższy odbiór miałabym ok. 40 km od miejsca zamieszkania :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Aktualnie używam Baley Kokocowego kremu pod prysznic - jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  13. te żele są świetne ;) Fajnie, że wróciłaś ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że w Polsce nie ma tych kosmetyków. Często się o nich pisze na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałabym wypróbować kosmetyki tej firmy ;) Kuszące są ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Powiedziałabym, że kolor smerfowy:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzialam go na all i myslalam o nim, widze, ze warto;) Zapach musi byc boski;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jesteś w Podlasia prawda?:P Kupujesz Baleę na allegro?

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię takie orzeźwiające żele , można się podczas kąpieli obudzić ; )) .

    OdpowiedzUsuń
  20. Ach chyba muszę się wreszcie pokusić na kosmetyki Balea - te opakowania, zapachy i niskie ceny kuszą!
    A po Boxa się nie zgłosiłam, bo u mnie jest chyba tylko jedna drogeria, gdzie mogłabym to odebrać - jednak po opowieściach dziewczyn, w sumie odechciało mi się dodatkowych wrażeń :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Chętnie bym się zapoznała z tym cudeńkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. mam go i ubóstwiam - moje pierwsze i jedyne Baleaa <3

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja wciąż czekam na wycieczkę do DM po chociaż jeden malusieńki żelek :P

    OdpowiedzUsuń
  24. smerfastyczny kolor :) a kiedyś go sobie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  25. zamarzyłam o tym żelu przez Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  26. uwielbiam owocowe zapachy żeli! <3

    OdpowiedzUsuń
  27. marzy mi sie balea!~
    ale na ebay ceny sa strasznie wygorowane...

    OdpowiedzUsuń
  28. Chciałabym taki żel, wyobrażam sobie jak pięknie musi pachnieć

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo, ale to bardzo podoba mi się też szata graficzna tego żelu.
    Chciałabym go wypróbować. Mam nadzieję, że trafi kiedyś w moje ręce :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Chciałabym w końcu dorwać gdzieś produkty Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  31. baaardzo fajny kolorek żelu ;) i opakowanie takie zachęcające ;) nigdy nie miałam do czynienia z tą firmą ;) pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  32. Oł jak napisałaś o tym zapachu mrożonych soczystych tropikalnych owoców to aż zapragnęłam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam ten sam żel, ale chwilowo czeka na swoją kolej w używaniu ;)
    I swój box też odebrałam - jedyne co mi się nie podoba to kolor lakieru, jest zbyt ciemny :(

    OdpowiedzUsuń
  34. jak ma taki zapach to biorę :D:D a skąd odebrałaś ten face box??

    OdpowiedzUsuń
  35. i u mnie rządzi teraz ten zapach Balei - uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  36. a ja ją mam w łazience i nawet nie wiedziałam jaki ma kolor :D

    OdpowiedzUsuń
  37. ah ta Balea...jak on mnie kusi ;P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze.
I te pozytywne i te krytyczne - jednak pamiętaj! - szanujmy się nawzajem, dlatego wszelkie obraźliwe/naruszające moje poczucie moralności i estetyki komentarze będą usuwane.
Nie spamuj - nie zostawiaj linka do swojego bloga wraz z hasłem "obserwujemy?" - to gwarantuje, że na pewno tam nie zajrzę.
Wszystkie inne osoby bardzo chętnie odwiedzę :)

Pozdrawiam, Ewa.