środa, 1 maja 2013

Moja włosowa historia

Witajcie :)

Na początek wyznanie: UWIELBIAM LENISTWO :D No naprawdę, tak się cieszę, że mam te kilka dni wolnego! Jak pomyślę, że cały maj i połowa czerwca będą istnym kataklizmem, to aż słabo się robi...

No, ale nic. Czas na włosową aktualizacę.

Na początek trochę historii moich włosów:

Szczerze mówiąc nigdy nie przywiązywałam do nich większej wagi. Były i już. W wieku 19 lat przefarbowałam się na jasny blond. Odrosty musiałam robić mniej więcej co miesiąc, a wiadomo - farba blond jest dla włosów największym złem. Jednak z moimi nic się nie działo. Były w super stanie, błyszczące, grube - kucyk miał 11cm!

Część z Was już widziała te zdjęcia, ale teraz chciałabym wszystko jakoś razem ułożyć.


 We wrześniu tamtego roku postanowiłam wrócić do brązu. Męczyło mnie ciągłe farbowanie odrostów, poza tym moja twarz się trochę zmieniła, a blond jeszcze to uwydatniał.


A potem z kilku połączonych ze sobą przyczyn włosy zaczęły wypadać.  Leciały garściami. Z grubaśnego kucyka nagle jego obwód zmniejszył się do 7.5cm , w niektórych miejscach na głowie pojawiały mi się prześwity. Ileż ja wtedy przepłakałam. Ale mniej więcej w tym czasie wkroczyłam w blogosferę i zaczęłam się zagłębiać w tajniki wiedzy włosowej. Czytałam, czytałam. I zaczęłam działać. Po pierwsze skróciłam włosy:


Nie za bardzo mogę naprawiać się od środka, ale co mogę to robię z zewnątrz. Maski, toniki, wcierki, szampony. Mam teraz wszystko! Kupiłam też Tangle Teezer, który okazał się wybawieniem.

I tak małymi kroczkami moje włosy odzyskują to, co straciły. Mało tego, teraz są odżywione i zdrowe jak nigdy - dbam o nie jak tylko potrafię.

Dziś wyglądają tak:


Przez aparat i słońce kolory są trochę przekłamane - włosy nie są tak jasne na końcach :) Mój kucyk ma teraz dumne 9.5 cm! I oczywiście walczymy dalej...

Pozdrawiam, Ewa

52 komentarze:

  1. są wspaniałe tak jak ich właścicielka :*

    OdpowiedzUsuń
  2. masz bardzo ładne włosy:)pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. powoli ale do przodu, życzę dalszych wspaniałych efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. naprawde zadbane sliczne wlosy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne masz włosy i jakie proste ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje:)) Nieźle Ci idzie. Ja też muszę wreszcie coś zrobić z moimi, bo została ich garstka:(( A kompletnie nie wiem, od czego zacząć.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne włosy, też się muszę wziąć za swoje :)
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zaczynamy świadomie dbać o włosy to warto robić takie zdjęcia porównawcze. Nic tak nie motywuje, jak wyraźnie widoczne efekty naszej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekne włosy, trzymam kciuki i życze jak najlepszych efektów!

    http://panna-mewa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne włosy:) też się przymierzam do kupna TT...

    OdpowiedzUsuń
  11. przynajmniej masz mniej wiecej rowne i prosciutkie, moje dzieki wcierkom, olejom sie ladnie zagescily, tyle ze rosna i tak slabo, a niestety po rozjasnianiu sa wypalone i rosna tylko po bokach a z tylu nie..:D bede musiala je w koncu sciac, wiec wiedz, ze ktos i tak Ci Twoich zazdrosci:D

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczne włosy aj takich nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz piękne włosy, widać że o nie dbasz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko stwierdzam fakt. :P

      Usuń
    2. ;o Musisz mi wybaczyć. :D
      Kochana moja w tym właśnie momencie jesteś natychmiastowo nominowana! :D I już Cię tam dopisuję. :D

      Usuń
    3. Nie śmiej się, tylko zastanów się nad odpowiedziami. :D
      Nie wiem jak mogłam Cię pominąć. ;o
      Chociaż proste są, więc nie musisz za wiele rozmyślać nad nimi. :D

      Usuń
  14. mnie się ten blond podobał:))) walcz dziewczyno, walcz

    OdpowiedzUsuń
  15. naprawdę widać, że dbasz o włosy ;-)
    też mam mały problem z wypadaniem i łamaniem się ;<

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zdecydowanie zazdroszczę, bo zawsze marzyłam o prostych włosach... ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne masz włosy! <3 Ja teraz próbuję zapuszczać swoje, ale raczej mi się to nie uda ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Miło słyszeć, że dbasz o nie jak tylko potrafisz to mnie samą motywuję od pewnego czasu wybieram się do fryzjera i zajść nie mogę :) chce je tylko podciąć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. 3mam kciuki :* piękne masz włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne włosy, widać, że bardzo zadbane :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Staram się dbać o włosy ale jakoś chyba bez efektu xd Tangle Teezer dla mnie też okazał się wybawieniem, już nie wyrywam kupy włosów przy czesaniu! Pod wpływem natchnienia też zmierzyłam kucyk i mam w obwodzie 7,5 cm, ale zawsze miałam cienkie włosy ;p Twoje włoski za to są śliczne *.*

    OdpowiedzUsuń
  22. B. ładne włosy, nie rozumiem dlaczego nie wspomagasz się od środka?

    OdpowiedzUsuń
  23. Faktycznie dużo zmian, ja miałam pewnie podobnie choć NIGDY nie mierzyłam ani nie robiłam zdjęć, teraz mam chyba połowę cieńsze niż kiedyś... tego się obawiam...

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne włosy. Bardzo zadbane :)

    OdpowiedzUsuń
  25. slicZNe włoski :) pozazdrościc objętości :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jest ich więcej ! gratuluję ! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy nie mierzyłam a w sumie to jest bardzo fajny pomysł , powiem mi dokładniej jak to robisz ;)
    Sama mam dość długie i blogowanie też troche pomaga mi o nie dbać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak mierzysz obwód kucyka ? :)

      Usuń
    2. No to dzisiaj zabieram się za mierzenie swoich :D

      Usuń
  28. chyba też będę musiała ściąć włosy. Końce są w opłakanym stanie. A z wypadaniem poradziłam sobie przez picie pokrzywy i olej rycynowy.

    OdpowiedzUsuń
  29. faktycznie dużo Ci włoski zgęstniały :)
    mi osobiście jednak bardziej podobają się w tej ciemnej wersji

    OdpowiedzUsuń
  30. Kolorek na 3 zdjęciu super! Kiedyś miałam podobny, ale zachciało się szaleństw i teraz mam włosy koloru marchewki :) co oczywiście na nie dobrze nie wpływa, bo też muszę malować co miesiąc. Z jednej strony też zrobiły mi się prześwity i nie wiem co z tym zrobić, eh... Może i ja wrócę do swojego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Śliczne masz włoski i jakie ładne ombre!
    Ja też mam ombre zrobione, ale na włosach do ramion. Pewnie niedługo pokażę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poważnie?
      No to jeszcze lepiej! Ombre bez zbędnego rozjaśniania włosów :D:D

      Usuń
  32. zycze Ci zeby Twoje marzenia spelnily sie jak najszybciej;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja do 1 roku studiów farbowałam swoje włosy na różne odcienie czerwieni - powrót do moich naturalnych brązowych kłaczków był dość mozolny i męczący ;)

    A u Ciebie - zmiana wyszła na lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kochana, obecne włosy Twoje podobają mi się najbardziej ze wszystkich możliwych kombinacji :D
    I życzę spełnienia włosowych marzeń :D

    OdpowiedzUsuń
  35. piękny miałaś blond ! ale teraźniejsze są piękniejsze :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Ładny kolor brązu i widać, że włoski zdrowsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ach, zazdroszczę tych centymetrów w kucyku. U mnie to nie ma szans na taką grubość ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Pokaż twarz, pokaż twarz !!!:P Bo włosy masz piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewcia jeśli to Ty z fb, to ślicznotka z Ciebie. Nie wiem dlaczego tytaj nie pokażesz buźki.

      Usuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze.
I te pozytywne i te krytyczne - jednak pamiętaj! - szanujmy się nawzajem, dlatego wszelkie obraźliwe/naruszające moje poczucie moralności i estetyki komentarze będą usuwane.
Nie spamuj - nie zostawiaj linka do swojego bloga wraz z hasłem "obserwujemy?" - to gwarantuje, że na pewno tam nie zajrzę.
Wszystkie inne osoby bardzo chętnie odwiedzę :)

Pozdrawiam, Ewa.