poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Denko marcowe.

Witajcie świątecznie :)

Jak tam samopoczucie i brzuchy? :) Ja muszę powiedzieć, że wczoraj jadłam dosyć umiarkowanie. Nie szalałam za bardzo. No, może z wyjątkiem mojej słabości czyli słodyczy :D 

Jeśli znajdziecie chwilę na odejście od stołu i zajrzenie na mojego bloga, to zapraszam na moje marcowe denko :)


Szału nie ma, ale coś tam się nazbierało.

Włosy:


1. Szampon Dove przeciw wypadaniu włosów. Fajnie się pienił, miły zapach, włosy są po nim miękkie i przyjemne w dotyku. Niestety nie zauważyłam mniejszego wypadania włosów, a na to liczyłam najbardziej. Następca - Baela, która już też się kończy, ale o niej zapewne opowiem w następnym denku :)

2. Maska BioVax przeciw wypadaniu włosów. Moje wielkie rozczarowanie. Po miłych doświadczeniach z maską do włosów ciemnych, nie miałam wątpliwości przed przetestowaniem tej. Na początku było super - włosy mniej wypadały, maska ma miły mentolowy zapach. Ale po połowie opakowania, przy spłukiwaniu maski, włosy leciały mi z głowy jak szalone. Zawiodłam się i nie zaryzykuję więcej. Następca - Maseczka drożdżowa Babuszki Agafii.

Twarz:


3. Eyeliner Bell [RECENZJA] Następca - Golden Rose, który jest zdecydowanie lepszy!

4. Tusz Rimmel Extra Lash. Niesilikonowa szczoteczka (niestety), dobre rozdzielanie i wydłużanie rzęs. Niestety tusz miał tendencję do osypywania się i dosyć szybko mi wysechł. Następca - przypadkowy powrót do My Secret 3in1.

5. Pomadka ochornna Laura Conti o zapachu winogronowym. Piękny zapach, jasnofoletowy kolor i dobre nawilżenie ust. Niestety z czasem pomadka zaczęła się "kulkować", przy smarowaniu ust jej kawałki się odłamywały, co było strasznie denerwujące. Następca - Balea.

6. Maseczka (a raczej połowa) Rival de Loop truskawka i wanilia. Piękny zapach, dużo się mieści w pojedynczej saszetce. Fajnie nawilża twarz, a nałożona po męczącym dniu przyjemnie koi nerwy swoim zapachem. Następca - mam jeszcze połowę :)

Ciało:


7. Kule do kąpieli z Biedronki. Jedną podzieliłam się z Agą :* Świetne, aromatyczne kule umilające kąpiel. Pachną naprawdę wspaniale, zapach rozchodzi się po całej łazience. Dobrze nawilżają i natłuszczają skórę, z czego jako właścicielka cery suchej jestem zadowolona. Następca - myślę, że jeszcze się za nimi rozejrzę :)

8. Masło do ciała Stara Mydlarnia - [RECENZJA] Na koniec popsuła się pompka i musiałam dłubać paluchem. Następca - Balea czekoladowa i Farmona pierniczkowa.


9. Żel pod prysznic żurawina i cynamon Avon - [RECENZJA] Używałam go będąc w domu, mama zużyła większość :) Następca - Dove.

I to już koniec mojego denka z ubiegłego miesiąca. Idę na poszukiwania czegoś słodkiego :) 

Pamiętajcie, że dziś Prima Aprilis! Nie dajcie się oszukać!

Pozdrawiam, Ewa

40 komentarzy:

  1. Maseczkę BioVax miałam, nie miałam podobnych doświadczeń, ale kupuję saszetki i nakładam raz na jakiś czas. Uważam, że wypadania włosów nie da się powstrzymać samym kosmetykiem, trzeba odśrodkowo stosować preparaty, więc nie oczekuję że po samej masce włosy zaczną mi mniej wypadać :) traktuję to raczej jako dodatek i wspomaganie.
    Maseczkę z Isany też kupiłam jak pojawiła się w sklepie. Ładnie pachnie i faktycznie dużo jest jej w opakowaniu :)
    Masło ze starej mydlarni bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Interesują mnie kosmetyki Biovax, jeszcze nic nie miałam.:P
    Najwyższa pora wypróbować tą maskę.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo myślałam, że t całość do szamponu Dove. ;o
      Umsknęło mi.:P
      A szkooda, bo tyle się naczytałam, że ta maska będzie rewelacyjna i wg.:p

      Usuń
  3. no nieźle nieźle
    tez lubię te kule z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę się w końcu skusić na te maski z Biovax-u :)
    Powiem Ci, że denko całkiem rozsądne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja także wczoraj z jedzeniem nie szalałam, ograniczyłam się do jednej porcji barszczu. Ale czekoladowych jajek pochłonęłam mnóstwo :P

    Widzę, że denko marcowe nieszczególnie się sprawdziło, ale dobrze, że chociaż kilka produktów okazało się zadowalających :) Życzę, by za miesiąc poszło lepiej ;3

    OdpowiedzUsuń
  6. ja miałam ten tusz. Ja byłam z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie z kolei ten Biovax się spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam maskę z Biowaxa i jest super...:)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie powoli święta się kończą.. ach, zamiast odpocząć, zmęczona jestem :D a denko, bądź co bądź całkiem spore :))

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja wczoraj max się najadłam hah :D A co mi tam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja wczoraj też umiarkowanie. Dzisiaj chyba też tak będzie. I tu wielki szok- post wyleczył mnie z nałogu :P Wczoraj tak chodziłam koło stołu i patrzyłam na słodkie i BAŁAM się cokolwiek zjeść, żeby znowu nie było problemu. W ciągu dnia 2 kawałki placka i przytkało mnie. Yeaaah. Widzisz? Nawet chromu nie potrzebowałam:))to tyle do wstępu. Co do denka- nie miałam tych produktów, chociaż po masce Wax spodziewałabym się lepszych efektów.

    OdpowiedzUsuń
  12. JA PRZESADZIŁAM, ALE TO DLATEGO ŻE ZE MNIE STRASZNY ŁASUCH, NO CÓŻ ZROBIĆ!!!
    DT DENKA:
    Kule do kąpieli z Biedronki - CHYBA TEŻ SOBIE KUPIE,
    Maseczka Rival de Loop truskawka i wanilia - ZNALAZŁAM DLA NIEJ INNE ZASTOSOWANIE, DZIŚ Z DRUGIEJ POŁOWY ZROBIĘ SOBIE MASECZKĘ NA STOPY:)))
    Maska BioVax - DOBRZE ŻE UMIEŚCIŁAŚ RECENZJE, NIE ZARYZYKUJE UTRATY WŁOSÓW

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie ciekawiła ta maska do włosów ale po Twojej recenzji jednak sie na nią nie skuszę ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. ja to jem z nudów :P nie mam co robić to sobie jem cisto-sałatka-ciasto-sałatka :P
    aaa dziękuję raz jeszcze za podzielenie się kulą ;)) bo wnioskuję, iż to o mnie chodzi ;)
    fajny pomysł z tym napisaniem co jest następca danego produktu :))
    :**

    OdpowiedzUsuń
  15. dawno nie miałam nic z dove :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam jakąś maskę Biovax, po kilku użyciach w ogóle mnie nie zaskoczyła.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też teraz wymieniłam wszystkie inne maski na Babuszkę Agafii, mam łopianową, ale poluję na drożdżową :D
    Lubię zapachy tych żeli pod prysznic z Avonu, choć niektóre są trochę chemiczne :/

    OdpowiedzUsuń
  18. spore denko:) ja się zdecydowanie przejadłam, ale co tu robić w taką pogodę;)

    OdpowiedzUsuń
  19. oj chyba się nie skuszę na tą maskę Biovax

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne produkty zużyłaś, ja te kule też posiadam, ale najpierw używamy Egzotyczny zestaw, też są świetne, a zapachy... obłęd, totalne zaskoczenie po tych pojedynczych kulach, które mi nie przypadły do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, to czekam na Twoją opinię, ciekawa jestem p2 ;)

      Usuń
  21. Ze starej mydlarni mam czekoladowy żel:)

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam różnego rodzaju mgiełki
    zapraszam do mnie http://life-is-breathtakingly-beautiful.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja caly dzien czekalam az ktos mnie wkreci,ale nikt oprocz mojej 7letniej kuzynki tego nie robil:D nie zostalam tez oblana woda, tylko opruszona sniegiem, bo sypal jak szalony :( Denko nawet spore, widze ze duzo zastepcow od Balei bedzie, wiec czekam na recenzje:D

    OdpowiedzUsuń
  24. Żele pod prysznic z Avonu są świetne, ale w moi przypadku znikają w zastraszającym tempie dlatego musiałam poszukać dla nich zamiennika. Świetny blog, będę wpadać :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Testereczko aleś Ty zużyła:D aż mi wstyd xd

    OdpowiedzUsuń
  26. Kiedyś byłam uzależniona od żeli z Avonu ;)) Teraz tylko raz na jakiś czas zakupuję sobie jakąś ich perfumę.
    A mam podobny eyeliner z Bell - z srebrnymi drobinkami. Niestety, u mnie się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajny pomysł z tymi zastępcami. Uwielbiam czytać denka, takie zestawienie kosmetyków udanych i bubelków "w jednym".
    Poświątecznie pozdrawiam, całkiem przejedzona.

    OdpowiedzUsuń
  28. Tak myslalam, ze ten zel to zurwina, kurcze, mam rozne zapachy, ale akurat zurwiny nie :/

    Zapraszam do mnie na nowy wpis: ilonastejbach.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. :* Zrobiłam sobie kilka dni przerwy. Miło, że ktoś zauważył moją nieobecność , chociażby chwilową :*

    OdpowiedzUsuń
  30. Podoba mi się ;D ;*!
    Obserwuję ;D

    OdpowiedzUsuń
  31. całkiem pokazne denko! nie znam praktycznie wszystkich produktow procz dove ktory sie u mnie nie sprawdzil

    OdpowiedzUsuń
  32. mialam ten tusz (albo brata blizniaka xD) strasznie szybko mi wysechl..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze.
I te pozytywne i te krytyczne - jednak pamiętaj! - szanujmy się nawzajem, dlatego wszelkie obraźliwe/naruszające moje poczucie moralności i estetyki komentarze będą usuwane.
Nie spamuj - nie zostawiaj linka do swojego bloga wraz z hasłem "obserwujemy?" - to gwarantuje, że na pewno tam nie zajrzę.
Wszystkie inne osoby bardzo chętnie odwiedzę :)

Pozdrawiam, Ewa.