niedziela, 26 lutego 2017

Zapachowe podium, czyli moje perfumowe TOP 3

Witajcie :)

Po odsłonięciu rolet o poranku jestem, delikatnie mówiąc, zawiedziona. Wczorajsza pogoda stanowiła przedsmak i zapowiedź nadchodzącej wiosny, a dziś... śnieg. Mam jednak nadzieję, że to tylko taki epizod i od jutra znów zrobi się ciepło i słonecznie. Prognozy pogody na to wskazują, więc tego będę się trzymać.

A o czym dziś na blogu?

Jak już pewnie część z Was wie, wszelkiego rodzaju zapachy i aromaty to jedno z moich uzależnień. Towarzyszą mi zarówno w domu, w postaci wosków i świec zapachowych, jak i poza nim - oczywiście na ciele. I dziś właśnie chciałabym Wam przedstawić moje zapachowe TOP 3 jeśli chodzi o perfumy i wody toaletowe.

niedziela, 12 lutego 2017

Mleczny szampon do włosów Kallos

Witajcie :)

Jak mija Wam niedziela? U mnie w końcu wyjrzało słońce, temperatura rośnie, kot upolował pierwszą obudzoną z zimowego snu muchę ;) więc po cichu liczę, że wiosna jest już niedaleko. Szczerze mówiąc, nie mogę się już jej doczekać, to zdecydowanie moja ulubiona pora roku.

A dziś chciałabym Wam przedstawić:

MLECZNY SZAMPON DO WŁOSÓW KALLOS

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Zimowe zapachy Goose Creek Candle

Witajcie :)

Ponieważ obecnie jako nauczyciel mam ferie i uporałam się już z duuuużą ilością dokumentów, teraz czas na chwilę aromatycznego oddechu. Przybywam do Was z recenzjami zimowych zapachów marki obecnej już na moim blogu kilka razy, a mianowicie - Goose Creek Candle, które dotarły do mnie z Pachnącej Wanny.